Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

nadaliśmy pierwszy sygnał

spodziewaliśmy się skrajności
byliśmy przygotowani na ciszę
zaskoczył nas
trzykroć wolniej
upływający czas

jesteśmy o krok
od pierwszego celu
zdaje się być
poza zasięgiem
nasz pierwszy sygnał
nie został namierzony
musimy odczekać
istnieje możliwość
samoistnego rozczytania
rykoszetem
w przecinających się
spowolnienia

wycofaliśmy się ku szczelinie
rozstawiliśmy obóz
czekając rozrysowujemy
słuszność teorii
panujących tu praw
na skraju rozpaliliśmy ogień
wraz z nim łykamy łapczywie
znany nam tlen
na ochotnika
na warcie kabalista






Dodano: 2019-07-21 23:40:19
Ten wiersz przeczytano 1002 razy
Oddanych głosów: 20
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (31)

Pan Bodek Pan Bodek

Zdecydowanie interesujący wiersz. Uruchamia
wyobraźnię.

Pozdrawiam z podobanie :)

serce w kryzysie serce w kryzysie

zmęczony_koleś wielki to zaszczyt dla mnie, że mój
wiersz wywarł na Tobie takie wrażenie, odczucie.
Pozdrawiam

zmęczony_koleś zmęczony_koleś

za dużo się zastanawiamy zamiast po prostu coś zrobić,
to moja choroba. wyjątkowy wiersz, poczułem się
pierwszym człowiekiem na znanej mi planecie,
pozdrawiam cię cieplutko

kaczor 100 kaczor 100

Oj to już prawdziwe wyzwanie.
Pozdrawiam :)

Margarett Margarett

Wspaniała wyprawa.
Przy długofalowych celach trzeba umieć cieszyć się
dniem. żeby nie wypalić się w drodze, nie stracić
motywacji, musimy uporządkować najbliższe kilometry,
najbliższe godziny. Pozdrawiam serdecznie:)

wandaw wandaw

Z fantazją wyprawa :)
Pozdrawiam serdecznie :)

karmarg karmarg

ciekawie z fantazją napisany o tajemniczej wyprawie
...
pozdrawiam:-)

Iris& Iris&

Chyba ciekawe są takie wyprawy...
Miłego popołudnia :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Tajemnicza ta wyprawa. Brzmi interesująco, kompletny
brak nudy. Mam ochotę na szczelinę. Wysyłam pierwszy
sygnał. :)
Z dużym zainteresowaniem przeczytałem.
Ślę moc serdeczności.

mala.duza mala.duza

wyprawy po coś z kimś i nie dlatego aby.. są przygodą
i tak się kończą - bez-rutynowo

anula-2 anula-2

http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/bezimienna-517726
Dawanie sygnałów przez ludzi jest czasami intrygujące,
ale ważne abyśmy je sobie przekazywali.
Pozdrawiam Bezimienna.

BordoBlues BordoBlues

mnie końcówka wiersza zapachniała palącymi się
używkami.
każdy może interpretować jak czuje. a co tam. :):):)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »