Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nareszcie

Proszę o komentarze. Pozdrawiam



Nauczyłam się zapomnienia, wiem jak
pozamykać dłonie, odejść.
Mam swoją piwnicę, w której stary pająk
nastawia sieć, czekamy.
Nie odżywiamy się wspomnieniami,
magia tkwi w oczach, korzystamy z prawa
do milczenia jak z adwokata.

Zakopałam siebie głęboko, bez możliwości.
Jeszcze mam imię.
Podobno siła idzie z głębi.
Rozbieram mur, cegła po cegle,
zimno dopieszcza, paznokcie nie czują bólu.
Żarówka ostatni raz uderzyła w oczy.
Zbieram ciemność.

Połknięta noc już nie jest czarodziejską kulą.




autor

mimoza

Dodano: 2007-06-03 20:48:44
Ten wiersz przeczytano 318 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Biały Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »