Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Naszła mnie dziś...

/ P R O Z A / Niniejsze dedykuję przebywającym z różnych powodów za granicą...

Wpadła do mnie dziś niespodziewanie. Zastała mnie w łóżku, jeszcze śpiącego. Już od progu, potykając się na nim, zaczęła narzekać; - a to że za wysoki, a to że za śliski... I w ogóle ten dom taki jakiś... - niby bogatszy a biedą i pustką w przeciągach wieje. I że przez okno nie widać wierzb płaczących...i tych "pól malowanych zbożem rozmaitem, wyzłacanych przenicą, posrebrzanych żytem"... Gdzieś ty tu się przybłąkał - ciągnęła dalej, wybrzydzając i dołując mnie zarazem.
Otrząsnałem się z pościeli, rozbudzając się do reszty, lecz ona zaczęła już znikać za tym za wysokim nieco progiem, znów się potykając zakląwszy przy tym.
Zobaczyłem tylko resztki znikającej poświaty we wschodzącym na obczyźnie słońcu. Tak jakbym ją skądś znał...
Kim jesteś - krzyknąłem zrozpaczony za nią - odpowiedz - przedstaw się chociaż - słyszysz !
- Mam na imię Nostalgia. Jeszcze do ciebie powrócę nieraz - dobiegał głos wraz z ostrymi promieniami wschodzącego słońca, które tak moje oczy poraziły, że zaczęły łzawić.

autor

yamCito

Dodano: 2012-10-28 11:15:35
Ten wiersz przeczytano 275 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

yamCito yamCito

jeszcze do Sz. P. mariat; - a propo's tego ogonka
przy "ocząsnałem się"...to on przy tym cząsaniu
odpadł...i niech już tak zostanie...czytelnik i tak to
zrozumie....a jeśli bym miał dostać za to DZIEŁO
Literacką Nagrodę Nobla, to ludzie powiedzą; - o, to
ten, co opadł mu ogonek

yamCito yamCito

Droga mariat - mówiąc słowami Rafała Bryndala -
kobieta myśli zawze o tym czego jej brakuje (celowo tu
po "o tym" nie wstawiłem ogonka ponieważ go
mam...Pozdrawiam jak nie wiem co...

yamCito yamCito

MARIAT...a tak oprócz tego to co myślisz o tekście?
oprócz tych ogonków brakujących..

mariat mariat

Okno już ok, a "Otrząsnałem się z pościeli, "
jeszcze nie zdążyłeś, a to tylko tyciu, tyciu
ogoneczek doprawić, otrząsnąąąąąąąłem się.

DoroteK DoroteK

tęsknota... świetny kawałek prozy, ciekawy,
intrygujący, warki, zaskakujący... warto przeczytać

Krysy Krysy

Domyślam się że dla mnie też dedykujesz. Dobrze znam
tę panią o pięknym imieniu "Nostalgia" . Myślę że
zna ją każdy kto mieszka poza krajem.
Pisali oniej wielcy i my piszemy.

Kaweczka Kaweczka

Mnie też często odwiedza... Dobra proza.

zapalka zapalka

Przychodzi i do mnie i się szarogęsi,wygrywa dość
często małe batalie, wtedy pędzę na lotnisko i
zostawiam ją samą..pozdrawiam i wszystkiego dobrego
życzę

mariat mariat

No tu chyba 'uważny' ma troszkę racji, bo popatrz:
"Otrząsnałem się z pościeli, rozbudzając się do
reszty, lecz ona zaczęła już znikać za tym za wysokim
nieco progiem, znów się potykając zakląwszy przy
tym."
-----------------
tylko w tym tu przywołanym odcineczku ile masz
niedociągnięć? i zgubiony ogonek, i przecinki, i
dobór do zestawu określeń niezbyt, chyba pośpiech!

albo tu - "I że przez oko nie widać wierzb
płaczących." /// oko czy okno?
========================================
Wrócę, może troszkę poprawisz.

magda* magda*

Bo ten prog znajomy
gdziekolwiek byś nie był
ciągnie jak do żony
pachnie swoiskim chlebem

chociaz może bieda
klniesz na to i tamto
ojczyźniane słowa
w sercu z piekną barwą.

Pozdrawiam serdecznie

uważny czytelnik uważny czytelnik



Skoro naszła, trzeba było pogonić, a nie bzdety
wklejać i głowę ludziom zawracać.

Serdeczności.

krzemanka krzemanka

Fajny tekst. Miłego dnia.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »