Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nie codzienne rozmowy/ Nie...

"Nie codzienne rozmowy/Nie typowa awaria".
07.01.2017r. sobota 20:41:00

I
-Kochanie silnik mi się zepsuł, weź proszę poszukaj trójkąta, a ja zajrzę pod maskę.

(po chwili)

-Ej kochanie dlaczego zdjęłaś biustonosz ?
-No przecież mówiłeś, bym poszukała kogoś do trójkąta.


II
-Ryba Piła
-A, co?


III
-Hej dawno Cię nie było.
-A wiesz siedziałem na krecie.
-Ojej, a kret co na to?


IV
-Skarbie wracam do domu, kupić Ci coś?
-Pomyłka, bo nie mam Twego numeru, ale jeżeli bardzo chcesz to kup film dla dorosłych, wino, kwiaty i wpadaj, czekam w bikini.
-To ja Twoja mama, telefon mi się rozładował i pożyczyłam od koleżanki.
-Ups.


V
-Hej kolego, mój mistrzu, królu złoty...
-Daj spokój to już nie działa, u mnie biby nie będzie.
-Kurde i po co ja język strzępię.


VI
-Koleżanko podobają mi się Twoje oczy, mógłbym w nie patrzeć nieustannie. One są dla mnie jak gwiazdki..
-Dobra, dobra, róbmy ten numerek, bo za kwadrans wracają rodzice.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

autor

AMOR1988

Dodano: 2017-01-09 10:19:24
Ten wiersz przeczytano 693 razy
Oddanych głosów: 33
Rodzaj Bez rymów Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

Halina53 Halina53

Prawda...nie typowe, nie codzienne rozmowy...
pozdrawiam serdecznie i dzięki za miły komentarz u
mnie...cóż 60+ do cena wrażliwość słowa.... owocnego
bejowania

BALUNA BALUNA

No dobre.Pozdrawiam .

najdusia najdusia

Chyba "siedziałem na Krecie"/wyspie!/
Wtedy to resztę wypowiedzi ma sens, bo kto siada na
maleńkiego kreta?

TES TES

miłego wieczoru :-)))

One Moment One Moment

Poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe
wstrząsy.Pozdrawiam Amorku ;-)

Zenek 66 Zenek 66

Amorku - super z humorkiem. takie to ja lubię.
Pozdrawiam Serdecznie

Madame Motylek Madame Motylek

Wesoło u Ciebie!
1i ostatnia rozmowa najlepsza:)
Pozdrawiam

Oksani Oksani

Wprowadziłeś luzik Amorku, podoba mi się ta barwna
zgrabna składanka.
Dzięki za odwiedziny, serdeczności:-))

zofiaK zofiaK

hi hi uśmiałam się do łez

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Przychodzi baba do lekarza i ma spalone prawe ucho.
- Co się pani stało?
- Jak prasowałam ubranie to zadzwonił telefon, a ja
odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha...
- Ale czemu ma pani spalone drugie?
- Bo od razu chciałam zadzwonić po karetkę!

neplit123 neplit123

Ładny wiersz pozdrawiam

stary stary

Nawet mnie się na uśmiech zebrało.
Szkoda, że tak mało...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »