Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nie… Ja… nie…

Jak to jest być wrakiem?
Łańcuchy trzymają dna i kotwica
Spuszczona w odmęt, tak szaro...
A czy mróz już nie słyszał?

Nie szlochaj dziecię.
Sztylet wprawdzie podłożony,
Ale czy tak musi być?
Ileż ran twe ciało zniesie?

Tnij! Tnij! Płacę ceną wysoką!
Płaczę nad raną głęboką!
Dlatego oni są, wszyscy są!
Nie w niebie! Kpisz?

To trwa już tak długo!!
Zlituj się, błagam, zmiłuj się!
Ile psy szarpać mnie będą!
Ile? Ileż i kto? Nie wiesz...

Prosto niegdyś tak to brzmiało:
Jaki piękny... wspomnienia… ha!
Znowu… możliwości, cena, upadek...
Dlaczego nie chcesz mnie wesprzeć?

A każdy gardzi, padam na twarz!
Litości miej, błagam, cały świat...
Rzuca się i rozrywa wiecznie..
Na zawsze! Na zawsze!

Błazen w tej grze już zmęczony...
A wszystko było, dlatego mu to mówią!
Tak miało być?Tak miało być!?
Kto jeszcze pieśń zaśpiewa, gdy dzieci patrzą??

A piękny był dzień... a taki słodki.
Czy nie mógł odejść dzień ten!?
Gdy przecież chciałem mieć go tu!
Nawet płacz nie brzmi tak przykro.

Dodano: 2006-09-14 12:51:07
Ten wiersz przeczytano 371 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Sylabiczny Klimat Zimny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »