Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Niechaj z mych wierszy...

Niechby z mych wierszy pozostał choć jeden,
by - przetrwać – wszystko: każde zamieszanie

...Z gliny – stań się... człowiekiem – i odczytaj siebie:
wiersze swoje (z papieru ) – przekuwaj - w ich - pamięć.

Gdy poznasz - zrozumiesz kazde swoje słowo.
Zjawi się - najcelniejsze, które się przewija
w każdej zwrotce i myśli. W zniewolonej głowie
już dzisiaj - myszkuje... - jak Duch! - nie zabija.


...

Słowo! - (z) wiersza wychodzi jako ryba z toni
w chorobie – po promiennej wyobrażeń scenie.
Po-woli – zapisuję – martwym maczkiem – strony,
atramentem – oznaczam zatrute przestrzenie.

Słowem – trafić chcę – w sedno... - bym przetrwał na wieki.
Laur – zielonym wieńcem – jak korona kusi...
- chcę szeptać – wciąż więcej (wszak jestem człowiekiem)
- lecz – tak szeptać... – by kamień - musiał się pokruszyć.

Jeżeli wiersz nie przetrwa – pożoga zeszytów
szybko zgaśnie... – świadectwo nie zgadniętej strofy.
Odejdę – w zapomnienie... – z wyobrażeń szczytów
Zostanie – martwa przestrzeń – popiół kata-strofy.

Na bazie z jesieni 1980 r. - napisane 19.07.2013 i 22.09.2019 r.

Dodano: 2017-03-26 00:30:34
Ten wiersz przeczytano 1767 razy
Oddanych głosów: 28
Rodzaj Antyczny Klimat Refleksyjny Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (37)

DoroteK DoroteK

Czy nasze wiersze przetrwają? kto to wie, pewnie
jakieś przetrwają i będą to zupełnie nie te,
całkowicie inne

Remi S Remi S

Miałem racjem, blondzić jest żeczom lóckom :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Powiem Zbyszku, tak, jak mi się zgadało przy Tobie:
"nawet w Urzędzie
Byk - może wszędzie.
Nawet w ło - boże...
- byk może."

Pozdro:))

Remi S Remi S

"Słowo wiersza wychodzi jako ryba z toni
w chorobie – po promiennej wyobrażeń scenie." Wiktorze
przyjacielu miły , popraw popromiennej, wszak każdy
się myli :) Już Aureliusz Augustyn z Hippony (Św.
Augustyn) powiedział przed wiekami: błądzić jest
rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest
rzeczą diabelską.

sarevok sarevok

:) pozdrawiam i głos zostawiam +

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Po nieobecności - z opóżnieniem - dziekuję za
poświęcony czas, za "głosy" i kom. Szczególnie milo mi
- po przeczytaniu Waszych aprobujących, pelnych
wyrozumiałości słow.
Przesyłam serdeczności:))

graynano graynano

Bardzo ładny wiersz, miło było przeczytać.
Pozdrawiam:)

Ankhnike Ankhnike

Szeptem- wypalisz je w sercu...

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Olu! - czyżbym w wierszu posłużył się - skądś
zapamiętanymi słowami? - nie rozumiem. Jeżeli moje
słowa okazały się plagiatem, to nie mam świadomośći
tego zupełnie.
Pozdrawiam...

(OLA) (OLA)

Niechaj z mych wierszy?

Wiktorze, mhmmmmmm słowa mają swoją moc, a te słowa
warte są przypomnienia cyt.

- lecz – tak szeptać – by kamień musiał się
rozkruszyć.


Słowa palą, więc pali się słowa. Nikt o treści
popiołów nie pyta…


Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i z uśmiechem, Ola:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dziekuję! - Grusz-elo. Halinko, Waldi... - i
wszystkim, wszystkim - za obiór, ktory mi pomaga, za
wyrozumiale ciepłe komentarze.
wszystkim Wam razem - i Kazdemu z osobna -
podziekowania i serdeczności.

promienSlonca promienSlonca

Musimy na to zasluzyc, by mogl, chociaz jeden wiersz
po nas przetrwac, chociaz jedno slowo, jedno zdanie,
by moglo, nawet kamien, slruszyc. I tak trzymaj
autorze.
Podoba sie wiersz, ze swoimi emocjami i przekazem.
Pozdrawiam serdecznie.:)

grusz-ela grusz-ela

Bardzo mi się podoba.
/tak szeptać – by kamień musiał się rozkruszyć./ - kto
by tak nie chcial?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »