Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Niewygadana mucha

Dziś pod rękę nawinęła się stara bajeczka. Zapraszam do poczytania:)))))))



W kuchni na rancie garnucha
rozgadana siadła mucha.
Kubek zaś był pusty prawie
z fusami po czarnej kawie.
Musze się wygięła szyja,
wszak ona kawy nie pija
jedynie kakałko z mleczkiem,
gdyż wysoko ma poprzeczkę
przed swym ego wystawioną,
zasadniczą, niewzruszoną.
Zniesmaczona niesłychanie
wylądowała na ścianie.
Patrzy, komar na nią zerka.
Co też z ciebie za fuszerka?
zawołała z kwaśna miną,
jak ktoś natarty cytryną.
Chudy, mały i kulawy,
w dodatku, Boże Łaskawy
postać bez żadnej atrakcji
co bzyka w innej tonacji.
Istne nieszczęścia trzy czwarte.
Ty mym mężem? Śmiechu warte.
Nie chcę bawić komarzątek,
ale gwiazdą być przyjątek.
Będę na nie jeździć w bryczkach,
w szambie fruwać w rękawiczkach,
a sery me ulubione
są francuskie i zielone.
I poza tym cię nie lubię
bo rok temu kiedyś w klubie,
gdy z bąkiem sączyłam piwo
popatrzyłeś na mnie krzywo.
Ślub z tobą? Rzecz niesłychana,
zwykła opera mydlana.
Komar odfrunął zdziwiony
jej gadką do swojej żony.
Co tam robił? Głupio spytać.
Chciał się jedynie przywitać.
Mucha krzyczy. Gdzie kultura!
To emocjonalna bzdura !
Cham odleciał, a ja miła
mało co bym się zgodziła.
By jeszcze tak rok gadała
lecz packą po łbie dostała
Chociaż się skończyła drama
jest ślad po niej „wielka plama”.

Miłego dnia życzę:)))))

autor

Gminny Poeta

Dodano: 2020-05-28 07:50:35
Ten wiersz przeczytano 421 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Bajka Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

molica molica

Witaj,

oj przydałoby sie takie rozwiązanie od czasu do
czasu zastosować - nie tylko p.muchom.

Usmiech i pozdrowienia /+/.

beano beano

hahahha...w końcu packą dostała...
wydumana mucha...dookoła ich niemało...
pozdrawiam
beano:)

M.N. M.N.

Za dużo gadała za mało rozglądała i dlatego po głowie
packa dostała... fajna bajeczka, pozdrawiam serdecznie
:)

zielonaDana zielonaDana

A to plama :))
Chociaż spodziewałam się zakończenia w tym stylu :)

ANDO ANDO

Uśmiałam się z głupiej muchy, a najbardziej z tego
bzykania w innej tonacji :):):)

Marek Żak Marek Żak

Nie znała zasady "safety first":). M

jastrz jastrz

...i ma na co zasłużyła.

anna anna

gadatliwość nie popłaca...

@Krystek @Krystek

Od samego rana uśmiałam się radośnie. Pouczająca
bajka. Miłego dnia z uśmiechem:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »