Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Niewytłumaczalne

Szanowy Panie burmistrzu miasta Police ;P...

Zapadł się chodnik w miejscu publicznym,
ot tak po prostu, beżrzadnych przyczn.

Nie świeci w nocy lamp więcej niż parę,
nikt nic o tym nie wie, dajecie wiarę?!

Płoty podziurawione są nielegalnie,
tylko dlaczego, któż na to wpadnie?!

Szyb na przystakach brakło w ogóle,
lecz kiedy i jakiej sile mogły one ulec?

Tak jak te sciany co zyskują freski,
to wszystko są chyba sztuczki diabelskie.

co Pan na to? ;D

autor

Arina

Dodano: 2004-08-27 13:00:59
Ten wiersz przeczytano 148 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

Bella Jagódka

kazap

Maryla

(OLA)

Alicja

Tomasz Rudnicki


więcej »