Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

No bo miłość to choroba…

Pamiętam, choć tak dawno to było.
Spotkałam Ciebie i wszystko się zmieniło.
Trochę odizolowany, zamyślony.
Niewyróżniający się, typ wymarzony.

Szkoda tylko trochę, że nam się nie udało.
Ale jednostronna miłość to trochę za mało.
Wcale mnie nie kochałeś, nawet nie lubiłeś.
Działałam Ci na nerwy, wciąż mi to mówiłeś.

Nie chciałeś mnie słuchać, wciąż lekceważyłeś.
Lecz do mnie nie docierało ze mnie odtrąciłeś.
Nie mogłam pogodzić się z prośbą twoją.
I nadal goniłam za miłością moją.

Aż w końcu nakryłam Cię z inną dziewczyną.
Wtedy zrozumiałam. Nie obarczyłam Ciebie winą.
Kochałeś ją szczerze i to z wzajemnością.
Bo tego, co było miedzy nami, nie można nazwać miłością.

autor

melooody

Dodano: 2007-09-10 20:35:29
Ten wiersz przeczytano 233 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »