Noc
Zachód cały już w purpurze
Słońce promieniami zapaliło las
Nic nie poprze się naturze
Gaśnie wolno dzienny blask
Niebo rozświetlone lampionami
Mlecznej drogi świetlny szlak
Srebrny rogal nad głowami
Cisza jakby zasiał mak
Drzemią w ciszy wieczne drzewa
W dziuplach śpi zmęczony ptak
Stary człowiek też już ziewa
Sen o sobie daje znak
Pędzi chyżo czarny rumak
Na swym grzbiecie niesie błogi sen
Zaśnie twardo chorzy junak
Nim nastanie biały dzień

Martysia07;)




Komentarze (2)
rymy dobre wiersz bardzo fajnie napisany .. wydaje mi
sie ze w wersie trzecim w zwrotce pierwszej powinno
byc "oprze" a nie "poprze" ..
nic nie oprze sie naturze - pieknie opisalac chylacy
sie dzien niosacy blogi sen.