Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

OBŁEDNA...

Jak niderlandzki portret,
zapamietał ja jak obłednie piekna,
karmił sie sztuki jezykiem,
Ona - to miała...
Spowinowacony z Picassem,
wiele jego cech posiadał,
był jej wierny tylko przez małą chwile,
w której ja kochał namietnie,
Obłedem jego i strachem sie stała,
pretensjonalny kostium z niej zrzucał,
by do nagosci jej piersi dotrzec mogł...
rozprzestrzenił ja w sobie, az do kresu bolu,
do serca swego ja wpuscił,
- choc tam była tylko poczekalnia,
poteznie spienione fale krwi w nim,
robiły juz tyklo z mozgu wykałaczki,
ewoluował w niej i z nia,
gdy tak ja kochał,
penetrujac głeboko....
...obłedna była...

''Ars auro gemmisque prior"...(sztuka cenniejsza niz złoto i kamienie...)

autor

Marsell

Dodano: 2007-03-09 09:11:35
Ten wiersz przeczytano 555 razy
Oddanych głosów: 47
Rodzaj Bez rymów Klimat Rozmarzony Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »