Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Obłuda

Zdjęcia nam pokazują
w gazetach i w dzienniku
na brzegu martwe dzieci
i w łodziach ich bez liku

Na litość naród biorą
strasząc nas swastyką
swą własną winę kryjąc
za innych polityką

Robiła z nimi zdjęcia
stojąc przed, potopem
narodu nie chcąc chronić
granicą oraz płotem

„Wir schafen das” gadała
o zdanie nie pytając
młodych, jurnych do nas
na zawsze zapraszając

Na dzieci każą patrzeć
chcą ruszyć nam sumienie
chcąc byśmy im oddali
swe wartości i mienie

Chcą byśmy zdjęli krzyże
by ich nie prowokować
na gwałty oraz rozbój
przestali reagować

Zwalając na nas winę
że brak nam jest sumienia
przygarnąć chcą następnych
choć więcej miejsca nie ma

Już raz był jeden taki
co zmiótł szlabany granic
państwa kładąc w gruzy
i ludzkość mając za nic

Nic nie jest naród warty
bez praw i swej wartości
gdy nie chce bronić bytu
nawet kosztem gości

Drzwi otworzymy biednym
wdzięcznym tu za opiekę
szanując nasze prawa
będziemy im też człowiekiem

autor

Gregcem

Dodano: 2020-03-09 07:54:40
Ten wiersz przeczytano 214 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

Okoń Okoń

Przekaz wciąż aktualny.
Pozdrawiam serdecznie

Gminny Poeta Gminny Poeta

Przekaz konkretny. Co człowiek to opinia. Trudno zająć
zdecydowane stanowisko wszak nie rozmawiamy o
maszynach ale z doświadczenia wynika że masz
rację:))))

kuba-winetu kuba-winetu

To prawda, odwołują się do naszego sumienia lecz
przystosować się nie chcą . Tworzą gangi i tylko
socjal ich interesuje
Dobry wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.

zielonaDana zielonaDana

Zgadzam się. Jeśli chcesz się chronić w innym kraju
uszanuj jego prawo, kulturę i daj coś od siebie -
chociaż życzliwość i wysiłek, żeby gospodarzom w
czymkolwiek pomóc. Przyjmowanie imigrantów na zasadach
dotychczasowych jest dla mnie co najmniej dziwne.

mala.duza mala.duza

obłuda ułuda złudzenie ... wszystko dobrze gdy wcale
nie jest dobrze - odrzucenie porzucenie jak kukułka -
no cóż świat życie... a my szary tłum rybki w wodzie i
tyle

Gregcem Gregcem

Temat bardzo trudny i budzący wiele kontrowersji. Dla
mnie ta wędrówka ludów to pozbywanie się przez państwa
mniejszości narodowych i pozbywanie biedy na koszt
innych

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »