Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Odchodzę

W oknie dostrzegłam jego twarz,
rozwiane siwe włosy
i chyba łzy...
To on?
To mój Czas?
Co robić?
Wygładzam zmarszczki wspomnień,
zamykam drzwi na sto łańcuchów,
dzwoniących gdzieś w powietrzu.
Zapakuję kufer,
może zmieszczą się w nim
wszystkie miłości,
rozpacz?
raczej pojedzie innym transportem,
ale mnie nie opuści.
Jest wierniejsza od psa.
Czas już stuka
w oszronioną szybę.

Idę już, nie tak prędko, ale przecież idę.

autor

Anulka

Dodano: 2020-11-28 14:08:55
Ten wiersz przeczytano 214 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

Isana Isana

Każdy z nas ma swój czas.
Pozdrawiam serdecznie

Sotek Sotek

Piszesz o tym co nieuniknione. Skłaniasz czytelnika do
refleksji nad istotą przemijania.
Pozdrawiam.
Marek

Angel Boy Angel Boy

Bardzo wzruszający utwór, podoba się :) Pozdrawiam
serdecznie +++

Mgiełka028 Mgiełka028

Piękny, wzruszający wiersz, zatrzymuje. Spokojnej nocy
:)

waldi1 waldi1

smutno i ładnie i każdy z nas tam idzie ...

karl karl

śpiesz się powoli
Pozdrawiam serdecznie

Annna2 Annna2

Jeszcze nie, jeszcze nie czas na śmierć.

Przepiękny jest ten wiersz

JoViSkA JoViSkA

Wzruszający wiersz...czas ciągle nam o sobie
przypomina...
Pozdrawiam :))

sisy89 sisy89

Ciekawie o śmierci.
Kazdy ma swój czas, którego nie zna i chyba tak jest
lepiej...
Pozdrawiam serdecznie :)

Marek Żak Marek Żak

Bardzo poruszające. Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »