Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Odwiedziny u rodziny

Witaj nasza babciu droga
jaka piękna dziś pogoda
dojechaliśmy szczęśliwie
ale my tylko na chwilę
Babcia oczy wielkie robi
a niech Was P.Bóg broni
posiedzimy pogadamy
jutro jest niedziela
w poniedziałek już wyjeżdżamy
To się też dobrze składa
bo ręcina będzie z rana
zwrócę Wam za drogę
nawet uskładałam trochę
No teraz już po tym temacie
mówcie jak tam u Was w chacie
Stara bida kasy nie było
a pracy nadal ni ma
gdy słoneczko świeci
jakoś nam czas fajnie leci
idziemy na działeczkę
pijąc piwko
odpoczywamy troszeczkę
Babci serce tą opowieścią
tak się wzruszyło
że synowej pięć stów
w kieszeni przybyło
Równiutko ułożyła wygładziła
głowami w jedną stronę
przyda się babciu droga
bo przed nami długa droga
niedługo znów Cię odwiedzimy
bo czas z Tobą jest b.miły
I tak rok po roku
kochająca rodzinka się zjawia
po ich wyjeździe
babcia butelki do wora wkłada


W tym roku
wiadomość niesamowita
synowa jest całkiem przybita
uprzedził jej zamiary
zjawił się niespodziewanie
w sam raz u mamy na śniadanie


kochający synek






Dodano: 2018-07-17 12:56:55
Ten wiersz przeczytano 214 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

AMOR1988 AMOR1988

P.S. Mega życiowe i do bólu szczere.

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo ciekawy wiersz pozdrawiam serdecznie ;)

Lila Teresa Lila Teresa

dobrze że chociaż babcia będzie miała spokój, czas na
synową...

karmarg karmarg

smutne ale tak też bywa że babcia odwiedzana gdy
emerytura dostarczana - :-(
pozdrawiam:-)

Damahiel Damahiel

Rodzina oby Hestia broniła :)

M.N. M.N.

To taka zabawa w kto pierwszy: bo kto pierwszy złapie
już w drzwiach listonosza to recina jego do ostatniego
grosza... :)

PLUSZ 50 PLUSZ 50

fajne rymy
u rodziny...
+ Pozdrawiam

wandaw wandaw

Bardzo bolesna refleksja ale i tak bywa w zyciu :(
Pozdrawiam serdecznie :)

marcepani marcepani

niefajnie w tej rodzinie, autentycznie miłość ginie...

koplida koplida

Samo życie. Dobre.

Stella-Jagoda Stella-Jagoda

Smutna, bolesna refleksja. I prawdziwa.
Pozdrawiam:)

Białe słońce pustyni Białe słońce pustyni

Oj Marto czy dociekać warto? warto na głos powiedzieć
wprost że nie taki babci powinien być los:)pozdrawiam

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

Niestety, jedni pomagają, inni doją - do końca. Nie
zrozumiałam zakończenia, to drugi synek babci? czy ten
od owej synowej, który z rodziną przyjechał w
pierwszych wersach. Czy może też synek synowej? Sporo
opcji nasuwa się:) "u mamy na śniadanie" jednak nasuwa
mi się, że to któryś z synów tej mamy, czyli babci
poszkodowanej w całej tej sprawie...:) Pozdrawiam,
cześć)

BordoBlues BordoBlues

tak mówią, że synowa to przyszywana rodzina. całą
prawdę oddałaś w wierszu.
pozdrawiam :):)

BaMal BaMal

Grunt to rodzinka mami biedną babcię
Udają miłość to najciekawsze
Nagle przeszkodził synalek
Na pewno wiecie co będzie dalej
Pozdrawiam serdecznie:))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

AMOR1988


więcej »