Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ogonek

Pewna Pani ujrzała ogonek
I choć najpierw go widać nie było
Raptem duży stał się i ruchliwy
Że coś Panią za serce chwyciło

Z nieśmiałością pewną się zbliżyła
Obejrzała go z każdej strony
Wzbudzał wokół niezdrowe emocje
Podziwiały go panny i żony

Raz był mniejszy, a raz się powiększał
Raz falował, a raz nieruchomiał
Własnym życiem żył, mim wśród ogonków
Bardziej wizja to, dużo mniej fonia

W tym zachwycie tak trwała by Pani
Ogarniając fenomen swym okiem
Powstrzymując emocje podeszła
Nie marszowym już, lecz chwiejnym krokiem

Centymetry już miała do niego
Ręce drżą, a dylemat tak wielki
I ta myśl, złowróżebna: czy zawsze
Muszą w sklepie być takie kolejki?

Personifikcje

autor

Petros

Dodano: 2007-03-15 00:27:30
Ten wiersz przeczytano 428 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »