Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

okołoświętnie



zmieszane aromaty
od jarskiego po pieczyste
snują się w nozdrzach
do niewytrzymania

odruch Pawłowa
produkuje taką ilość śliny
że utopiłaby tonę
świątecznych specjałów

wszystkiego ponad
zdolność przejedzenia -
stół ledwo mieści nadmiar
i jęczy pod ciężarem

już wkrótce

z kubłów
zaczną wyłazić
pierogi rozdęte kapustą
zgrzybiałe uszka
oślizgły kuper kaczki
ciepłe nóżki

spleśniała razem ze śliwką karkówka
karp w stęchłej galarecie
i buraczki
zzieleniałe przez brak okazji
wystąpień na obrusach


niepodzieleniem
będą cuchnąć
aż do pierwszej wywózki


autor

kalokieri

Dodano: 2018-12-14 17:36:31
Ten wiersz przeczytano 244 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Wolny Klimat Ironiczny Tematyka Technologia
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

kalokieri kalokieri

Serdeczne dzięki. Wzajemnie:).

MariuszG MariuszG

Mocna, trafna ironia.
Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!

kalokieri kalokieri

Dziękuję i wzajemnie.

Kropla47 Kropla47

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam nadziei,
własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy,
filiżanki dobrej, pachnącej kawy, piękna poezji,
muzyki, nabrania dystansu do tego, co wokół, chwil
roziskrzonych kolędą, śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych świąt!

(Z NETU)

Na YOU TUBE pod tym linkiem;
https://youtu.be/K0gHteRJRh0

DoroteK DoroteK

mocno, obrazoburczo, i naprawdę warto odważyć się na i
taką refleksję

anna anna

świetnie ujęte jest to to co wyłazi z kubłów! (ja
jestem od zawsze gospodarna i niczego nie marnuję.)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Trochę to głupi zwyczaj, stękać z przejedzenia. Nie
lepiej robić na miarę? a zbytkiem się podzielić?
pozdrawiam

falkon falkon

Skoro się narodził, to trza to uczcić.
Tradycja.

fatamorgana7 fatamorgana7

Niestety tak bywa, ale chyba nie musi...
Pozdrawiam serdecznie :)

krzemanka krzemanka

Pamiętam ten obrazowy przekaz, przemawiający do
rozsądku czytelników.
Z wiekiem, stałam się bardziej gospodarna i już nie
zasilam kubłów.
Pozdrawiam kalokieri:)

kalokieri kalokieri

Dzięki za zajrzenie i odniesienia do tekstu.

pietras pietras

Poświętne, najbardziej boli tych, co
śmietniki przepatrują, widząc jak ci bogatsi, żywność
świąteczną marnują.

Wiem z autopsji, co ląduje w kubłach, bo moja mama
sprząta bloki i ich obejścia, a ja z siostrą, często
robimy za asystentów.

Sonata.a Sonata.a

Tak będzie. I tu zachodzi pytanie nad sensem tego
święta. Dla kogo ono jest? Bo chyba nie dla uczenia
zasług Jezusa. Bo On chce tego, czy tylko to jest dla
oka ludzkiego.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »