Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ona

O jesieni, miałem wierszy już nie pisać,
nastanie - to trudno, przyjdzie mi ją wdychać…
szkoda czasu i atłasu… pióra szkoda,
a po za tym… spójrzcie sami - ta pogoda…

chmury z deszczem… nastrój wręcz wisielczy taki
a do tego czyha - krytyk z Samotraki…
mknie litera po literze - wstaje słowo,
odbuduję wiarę w jesień… dziś - na nowo…

odbuduję wiarę… - choć deszczyk wciąż pada,
siąpi mi na głowę - ten trefniś nie lada,
dzwoni w rynnach, a w ogóle - pal go sześć
- ciężko melancholię wraz z jesienią znieść…

gdy zobaczę słonko, jak rankiem w kałuży
okrąglutką buzię ze wschodem zanurzy,
gdy zobaczę jak lica w tym jeziorku myje,
to krzyknę radośnie - niech jesień nam żyje!

Niech żyją listowia brązem malowane,
cisawe kasztany z łupin wyłuskane,
niech żyją te trawy pożółkłe i zgniłe
i błota codzienne bucikom niemiłe.

Ta jesień dostojna, barwy wokół zmienia,
zieleń w jednej chwili w złocisty przemienia,
chłodnym wiatrem pieści - świat do snu utula,
rozrzewnia umysły, a serca - rozczula.



excudit
lonsdaleit




julka56 - Droga julko56, co do ilości komentarzy, to nie piszę ich zbyt wielu, co do jakości mojego pióra (nie mnie go oceniać) i polemizować z Tobą w tej kwestii nie mogę, bo było by to po prostu śmieszne (przyznasz mi chyba rację). Co do nicków, to mój (lonsdaleit) jest niemal tak samo tajemniczy, jak Twój - julka56, z tą tylko różnicą, że julka może być tylko dziewczynką a lonsdaleit - no cóż... (wedle mojej wiedzy - chłopcem) Mówisz, - "ale po poczytaniu twoich wierszy," - zmierzam tu do możliwości odgadnięcia płci piszącego na podstawie jego utworów; choć przyznam, że na forum, chyba trzykrotnie deklarowałem swoją bezwzględną "facetowość !!!" ;) Co do wron Szanowna Pani i sposobu ich krakania (czy w chórze, czy solo, czy też może a cappella) piszę o tym, dość wyraźnie w swoich "wierszach", mogę tu jedynie dodać, że niezwykle cenię sobie szeroko pojętą niezależność. Droga julko56, wybacz moją śmiałość i pozwól, że spytam - czy w moim komentarzu, pod Twoim "I odejść i być" zabrzmiała jakaś fałszywa nuta, bo przyznam, że troszkę zaskoczyłaś mnie treścią swojego komentarza. Jeśli mogę wyjaśnić coś więcej proszę o kontakt e-mailowo lub przez gg.
Pozdrawiam Panią, tym razem już mniej tajemniczo,
lonsdaleit - facet. ;)))

WSZYSTKIM - bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

21:23 Piątek, 18 września 2010

autor

lonsdaleit

Dodano: 2010-09-18 01:26:31
Ten wiersz przeczytano 1914 razy
Oddanych głosów: 33
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (27)

Lullula Lullula

Jesień bywa piękna, lubię wtedy chodzić po lesie,
słuchać jak liście szeleszczą pod nogami, ta cisza,
ten spokój jest lekiem na duszę. Gdy deszcz to nic się
nie chce, pogoda przygnębiająca, ale wszystko można
przetrwać. Pozdrawiam.

Henio Henio

Witaj lonsdaleit...świetny wiersz, a wszechmocna
jesienna aura mnie rozłożyła w dwójnasób tzn. pracą w
ogrodzie i katar nie do opanowania jeszcze do dzisiaj,
poza tym jestem pogryziony przez milby dokładnie na
jesienno...na całym ciele i to mimo smarowania(chyba
za słabo smarowałem), ale o jesieni będę pisał chyba
zimą. Poza tym humor wisielczy jak u Ciebie, nawet w
kościele mnie nie widzieli. Jest jednak nadzieja że i
ona odejdzie i zima minie,a od wiosny termometr humoru
będzie i u nas wzrastał...rozczulony Twoim wierszem
pakuję się znowu na ogród...powodzenia

maltech maltech

tak ładnie należy pisać.

bmcwiek bmcwiek

Myślę że każdy autor jest ciekaw, jak postrzegany,
odbierany jest jego wiersz.Czytając opinie innych
można wiele się nauczyć i wywnioskować. Co to znaczy
że na beju można pofolgować? Czy to jakaś strona
szczególnej troski , na której pisanie komentarza pod
czyimś wierszem oznacza wchodzenie autorowi w cztery
litery? Może jestem tu zbyt krótko, żeby zrozumieć
panujące tu zasady,ale komentarz julki56 bardzo mi się
nie podoba...i nie wiem czemu ma służyć. Odnośnie
twojego wiersza, to chyba faktycznie polubiłeś jesień
bo wiersz mieni się cały w jej barwach i klimacie.
Zazdroszczę , bo ja wciąż za latem
wzdycham...Pozdrawiam

EpamidondasWyrywny EpamidondasWyrywny

Nastrój jesieni sprawia, że jesteśmy rozczuleni. A
cappella - oddzielnie.

Isana Isana

Pięknie namalowałeś słowem obraz jesieni. Jest ciepła
i powabna to znowu kapryśna w zależności od humoru.
Pozdrawiam :)

Barbara Ponikarczyk Barbara Ponikarczyk

Na mnie Twój wiersz zrobił dobre wrażenie. Także mam
dobry nastrój gdy słonko w kałuży okrąglutką buźkę
zanurzy.Jesień potrafi być piękna ale tylko wtedy, gdy
nie pada. Pozdrawiam Autora.

DoroteK DoroteK

"O jesieni, miałem wierszy już nie pisać" i bardzo
dobrze, że jednak napisałeś, bo wiersz jest piękny i
rozprawia się ze stereotypowym myśleniem o tej porze
roku ;-) przeczytałam z przyjemnością :-)

TeniaBrass TeniaBrass

Tak ciepło, optymistycznie i pieszczotliwie piszesz o
jesieni astronomicznej... a może... i... o jesieni
życia?... A niech, niech już przychodzi, przekonałeś
mnie do niej.Pozdrawiam:)

atma atma

......nietuzinkowy.....pozdrawiam jesiennych liści
szelestem....;-)))

czerges czerges

Ta jesień dostojna, barwy wokół zmienia,
zieleń w jednej chwili w złocisty przemienia,
chłodnym wiatrem pieści - świat do snu utula,
rozrzewnia umysły, a serca - rozczula. .............
I taką ją właśnie kocham :)))))))PIĘKNIE:))))

Biala dama Biala dama

Nie każdy potrafi dostrzeć tyle piękna w jesieni.
Można w nim utopić malancholię.

julka56 julka56

Piszesz tyle komentarzy, myślałam że z ciebie mistrz
pióra, ale po poczytaniu twoich wierszy, jakoś nie
jestem do tego przekonana. Nick masz taki tajemniczy,
ni to pan, ni to pani. Wcale nie chce ciebie ganić. To
tylko takie dywagacje. Nie zaskakujesz mnie rewelacją
warsztatu, ale ja nie mam nic przeciwko temu. Sama bym
wolała wyzwolić się z tych sztywnych ram, które nie
służą ku upiększeniu poezji, a tylko czynią ją zimną i
mniej zrozumiałą. Lecz trzymam się zasady - wejdziesz
między wrony.... bo na beju jeszcze można sobie
pofolgować, ale na innych portalach już nie.
Dlatego pomimo tego co tu napisałam, podoba mi się
twój jesienny niedopracowany po mojemu wiersz :)

Maria Sikorska Maria Sikorska

odczuwam tu nastrój melancholii, choc niby jesień jest
piękna, to jednak kolejna i faktycznie można się
rozczulić

emanuel emanuel

Dużo tu delikatności i takiego dziecięcego,niewinnego
zachwytu.Urzekły mnie słowa "i błota codziennie
bucikom niemiłe",pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »