Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ona, On i Wyspa

Dopadła nas myśl… piękna i wzniosła
Która piękne chwile ze sobą niosła
Uwikłani serca porywem, czekając na siebie
Jedno już na ziemi a drugie wciąż w niebie
Stoję i patrzę, ku górze wzdycham
Serce mi bije, sprawdzam czy oddycham
Nadzieja, którą w sercu miałam wciąż, nie umarła
W oczekiwaniu na Ciebie łzy zwątpienia me otarła
Miły deszcz spływa po śniadej cerze mej skóry
Gdy nagle pojawiasz się, zstępując niebiańskim krokiem z Góry
Stajemy obok siebie, wzajemnie wzrokiem się mijając
Delikatnie i namiętnie z czerwieni ust swych ciepły deszcz spijając
Mocno ściskając wzajemnie swe dłonie
Gdy jeszcze moje i Twoje serce z rozkoszy płonie
Czym prędzej pobiegnijmy w otchłań zapomnienia
By dotrzeć jak najszybciej w miejsce naszego pragnienia
Morze czy góry, powietrze czy ląd
Wciąż nas niesie miłosny prąd
Oboje tylko o jednym marzymy miejscu
Tak bliskim memu zranionemu sercu…

Piękny i podniosły obraz powstał nagle w mojej głowie
Jak wielką radość mi sprawił, nikt się nie dowie
Gdyż w samotności czekam z ogromnym zapałem
Ja tylko do Niej, tylko na chwile zejść chciałem…
Zasmucony… zostać jeszcze tu muszę
A ona czeka na dole… rozpalony namiętnością już się duszę
Z nadzieją na rychły koniec męki spędzam kolejne dnie
Jeden za drugim odliczam, ile pozostało by zobaczyć Cię
Jesteś! Jesteś już blisko! Deszcz rosi moje spojrzenie
Wolnym lecz zdecydowanym krokiem opuszczam swoje więzienie
Okrążam wzrokiem Twą jaśniejącą tęczą postać
Całuje wilgotne usta, tylko one potrafią tak rozgrzać
Aksamit Twej skóry koi skaleczone dłonie
Rozpalone ognisko naszych serc namiętnością płonie
W biegu wsłuchujemy się w okrzyki wydawane przez nasze ciała
Wyśniona przez nas bajka właśnie rzeczywistością się stała
Morze czy góry, powietrze czy ląd
Wciąż nas niesie miłosny prąd
Oboje tylko o jednym marzymy miejscu
Choć nie znane jest ono jeszcze memu sercu…

Byleby wyspa, tak odległa i dziewicza
Do chwil ostatnich dla nas wciąż tajemnicza
Upragnione miejsce, tylko nam zarezerwowane
Niegdyś w dobranockach dzieciom opowiadane
Płyniemy k’ niej, zapatrzeni w głębie swych źrenic
Podnieceni rychłym spełnieniem danych sobie obietnic
Jeszcze w drodze na wyspę marzymy o czekającym nas tam spokoju
O wielkiej przestrzeni, tylko dla nas, nieograniczonej czterema ścianami pokoju
Wirując po tafli rozgrzanej słońcem wody
Nienasyceni wciąż rozkwitającym zjawiskiem swej urody
Skradamy każdy ruch, zapach, spojrzenie, pocałunek
W naszych żyłach krąży rozcieńczony boski trunek
Tańczymy wtuleni w rozpalone ciała po schładzanym wodą piasku
Muzyką jest nasza miłość, oboje znajdujemy się w jej potrzasku
Z którego nawet wydostać się nie mamy ochoty
Zakochania afekt rozpromienia nasze cnoty
Zmęczeni całodniowym szaleństwem odpoczywamy na plaży
Beztrosko pogrążeni w słownych pieszczotach; na wyspie nic złego nam się nie zdarzy
W dzień czy w nocy, o poranku czy po zachodzie słońca
Marzenia o Tobie i wyspie nigdy nie będą miały końca.

autor

MiRo

Dodano: 2008-09-29 14:56:25
Ten wiersz przeczytano 304 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Bosonoga1 Bosonoga1

Jestem zauroczona Twoja poetycznoscia.
Pieknie, subtelne slowo i pioro.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »