Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

z opowiastki sąsiada

wpada do domu, głód mu doskwiera
po ciemku w kuchni chce coś na zęba
mniema, że łapie chlebową skórkę
no i zostaje szczerbata gęba

wszak to nie skórka na stole była
ale od noża trzonek drewniany
który, gdy nim to puszkę otwierał
przy tej czynności został złamany

zostawił trzonek, pognał do pracy
w ferworze zajęć pamięć przybladła
gdy wrócił do dom, miast skórki chleba
drewniany trzonek wziął zamiast jadła

gdyby nie pośpiech każdego ranka
gdyby otwierał puszkę czym trzeba
nie pomyliłby kawałka drewna
ze smaczną zwykle skórką od chleba

a tak to straty liczyć mu przyszło
z których największą brak w uzębieniu
z pokorą przyjąć nową nauczkę:
źle jest ulegać przyzwyczajeniu

autor

jasmin57

Dodano: 2019-11-03 00:40:52
Ten wiersz przeczytano 320 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

promienSlonca promienSlonca

Witaj.
Swietny czarny humor, świetnie napisane.:)
Bardzo na TAK!
Pozdrawiam.:)

jasmin57 jasmin57

Serdecznie dziękuję za wszystkie wpisy.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

tak to bywa gdy w ciemności trafia się na rzeczy
trudne do zgryzienia
miał dużego pecha...

BordoBlues BordoBlues

A to heca, rzekła świeca.
Sympatyczny wiersz z lekką nutą ironii.
Pozdrawiam Jaśminku i serdecznie zapraszam w moje
gościnne progi.
:):):)

wolnyduch wolnyduch

Czarna komedia rzec można:)

Sotek Sotek

Tak to czasami w życiu bywa:)
Wiersz w tonie dobrego humoru którego oczywiście nigdy
nie za wiele:)
Pozdrawiam po długiej nieobecności:)
Marek

aTOMash aTOMash

Ubawilem sie setnie czytajac:))

marcepani marcepani

Zgrabnie - nie bierz, co ci w ręce wpadnie :))

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Niebezpieczeństwo czyha, gdy żyjemy w pośpiechu.
Pozdrawiam serdecznie :)

anna anna

jak widać, pośpiech bywa niebezpieczny. (a dla
obserwatora wesoły)

wiki20 wiki20

w pośpiechu tak bywa,,pozdrawiam

Żyleta Żyleta

Jak dobrze mieć sąsiada
gdy nawet o niedoli
poetycko opowiada ;)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Zabawne. :)
Ja tu widzę dalsze morały:
Używaj wyłącznie narzędzi skonstruowanych specjalnie
do wykonania konkretnej czynności.
Co nagle, to po diable.
Sprzątaj regularnie kuchnię.
Z przyjemnością przeczytałem.
Pozdrawiam najserdeczniej. :)

Donna Donna

Witaj.
Rozbawiły mnie nieszczęścia sasiada - wiem nie
powinnam. To prawda rutyna i pośpiech zabija, okay
można zęby stracić.
Teraz dwa razy się zastanowię zanim kolejna puszke
otworzę nożem. Zostały harcerskie przyzwyczajenia.
Moc cieplutkich serdeczności.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »