Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

opus magnum

wskazującym palcem
trącam strunę słońca
rozpiętą od okna
po sosnową listwę podłogi
przyglądając się
jak wybrzmiewa w ciszy
drobinami kurzu
skrzącymi się
niczym plejady gwiazd
w kryształowej topieli poranka
i przez chwilę
bardziej ulotną
niż mrugnięcie powiekami
obejmuję w myślach
dzieło stworzenia
w całej jego złożoności

autor

dark apostle

Dodano: 2018-01-16 21:31:02
Ten wiersz przeczytano 487 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Biały Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

Flower Blue Flower Blue

Fantastyczny jest ten wiersz :-) pozdrawiam autora :-)

dark apostle dark apostle

...zawisł czas...przez okamgnienie, no i ...dzieło
stworzenia, inne miejsce i czas, a refleksja taka
sama... pozdrawiam

Roxi01 Roxi01

Prawie jak mistyczne przeżycie - ulotne a
niezapomniane. Pozwolisz, że podzielę się z Tobą swoim
wierszem o takim przeżyciu.

nie wiedziałam że istnieją takie
spotkania gdzie moje przetrwanie
jest lotem w nieznane
dotykam nieba
dotykam ciszy
ja bez imienia

jesteśmy jednym
ja i WSZECHŚWIAT
wszechświat i JA

zawisł czas
w bezruchu i zachwycie
nad dziełem stworzenia

przez okamgnienie
wiem wszystko
tylko
świadomość kosmiczną
samotność przerosła

AMOR1988 AMOR1988

Świetne i życiowe. Dające wiele do myślenia,
pozdrawiam :)

Donna Donna

Witaj. Zazwyczaj osoby wrażliwe umieją w taki właśnie
sposób wejść w inną strefę... wystarczy promieć
słoneczny i zaczyna się podróż. Jest trochę magii w
tym wierszu. Podoba mi się. Moc serdeczności.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

niebanalny, nowoczesny wiersz,
fajne porównanie drobinek kurzu do plejad gwiazd i
zamyślenie nad światem, mimo, że sama lepiej czuję się
rytmie to są białe wiersze, które mi się podobają, ten
do takowych należy.
Dobrej nocy życzę :)

dark apostle dark apostle

takie zapatrzenie daje poczucie dziwnej pełni i
spokoju, jak nie przymierzając w niejednej medytacji,
tyle że, jest bardzo ulotne...

Leon.nela Leon.nela

ulotność stanów takiej chwili jest niesamowita toż
samo w leśnej ciszy pyły płynące w powietrzu
podświetlone słońcem tworzą świat z nie tych ziem

zmegi zmegi

Fajna refleksja i podoba się bardzo:)pozdrawiam
serdecznie:)

chacharek chacharek

na końcu będzie mrok

krzemanka krzemanka

Podoba mi się przekaz w treści i formie. Bez słońca
nie byłoby życia.
Dobranoc:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »