Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ostatni walc

Ścieżka, którą samotnie podążał była źle
wydeptana. Chciałby z niej zawrócić ale pamięć
nie pozwalała zapomnieć o towarzyszce życia, którą pochował w przeddzień rubinowych godów.
W wiklinie na biegunach zatrzymał się zimowy
świat. Pod przymkniętymi powiekami zobaczył
dziewczynę poznaną miesiąc wcześniej, którą
pokochał zmysłami i całym sercem.
Nie przestawała uśmiechać się do niego.
Melancholia przywiodła na myśl dzień upalnego
lata, kiedy to dla figlarnych dołeczków młody
mężczyzna jak źrebak na zielonej łące hasał.
Zerwane stokrotki i zioła, w zręcznych dłoniach
zmieniły się w wielobarwny, pachnący wianek.
Wybranek serca z wdziękiem dekorując głowę,
deszczem czułych słówek obsypywał ukochaną.
...
Jej linie papilarne na klawiszach fortepianu
pokrył stary kurz. Na ażurowym obrusie,
w otwartym albumie widniało ich ostatnie,
wspólne zdjęcie a na nim róża, czerwona
jak usta, do których nie przestawał tęsknić.
Patrząc na zachmurzone niebo za oknem,
pomyślał, że kiedyś i on zamieszka w nim.
Żeby zagłuszyć ciszę, włączył starą płytę,
pogwizdując pod nosem, ruszył do tańca.
Wirując dokoła stołu, zataczał szerokie koła.
Przez chwilę czuł się szczęśliwym człowiekiem.
Kiedy doznał ostrego bólu w okolicy mostka,
nagle zachwiał się, a opadając na krzesło,
z grymasem na twarzy głęboko westchnął.
...
Ktoś długo dobijał się do drzwi.

"Komu w drogę temu czas"

autor

_wena_

Dodano: 2018-03-13 16:21:57
Ten wiersz przeczytano 4220 razy
Oddanych głosów: 98
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (138)

_wena_ _wena_

nie zawsze jest ok,
dzięki Ateno za wgląd :)
zmegi :))

_wena_ _wena_

Dziękuję Kasieńko za wgląd do prozy i ciekawy
komentarz :)

Katarzyna Marciniuk Katarzyna Marciniuk

Ja lubię taką melancholię, uczucie przemijania, do
każdego serca puka. Miłość - raz głęboka, raz
zapomniana.... Ale rozmyślania nad życiem są prawdą -
to zaznaczyłaś. Ślicznie napisane, westchnęłam aby
znów poczuć wzruszenie - na prawdę dziękuję Ci kochana
Wenuszko :) Pozdrawiam gorąco :)

_wena_ _wena_

Jolu, Dorotko, Wandeczko i Teresko, dziękuję i
cieplutko pozdrawiam :))

tereska1980 tereska1980

świetna historia pozdrowionka

wandaw wandaw

Zatrzymałaś mnie pięknym wzruszajacym opowiadaniem
Pomilczę podumam Wandeczko :)

blondynka8 blondynka8

Już tu byłam wenuszko, ale z przyjemnością wróciłam.
Takie życie...
Pozdrowienia przesyłam-)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Bardzo ładnie nakreślona opowieść... moc pozdrowień

_wena_ _wena_

Najważniejsza jest rodzina, Wena w lesie, Bej poczeka
:))

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pani Wanda nas coś zaniedbuje... :(
Pozdrawiam serdecznie :)

DoroteK DoroteK

ooo... co za historia... odszedł, a może po prostu
wrócił do niej

jasmin57 jasmin57

Przemijanie ......... nieuchronne ....pozdrawiam

_wena_ _wena_

jagodo, dziękuję za przeczytanie, Twoją wiadomość
przyjęłam ze smutkiem.
Moja wnusia ma też na imię Jagoda. Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

Maryla


więcej »