Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

palenie zabija

twardy dysk dymu z Malboro
chciał mnie udusić
rozpłaszczał moje bebechy
wiercił dziurę w skroni

znalazłam brudny rowek w glebie
i uciekłam
teraz łapie powietrze. zszokowana
jego przeźroczystym kolorem

na razie pełzam jak larwa
oswajam się z suchym piachem
źdźbła biją mnie po oczach
to nic nie szkodzi
bo miedzy nimi dostrzegam
mrówki




a może to sznurówki?

autor

zygzak

Dodano: 2005-08-09 11:05:54
Ten wiersz przeczytano 308 razy
Oddanych głosów: 0
Rodzaj Biały Klimat Wrogi Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

Bella Jagódka

kazap

Maryla

(OLA)

Alicja

Tomasz Rudnicki


więcej »