Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pamięci pewnego bankowca

+VII/2019

Z grzbietu okładki ścieram grafitową grudkę popiołu,
który wypełniał pokój oraz płuca płonącego Leszka.

Zamieszczę ogłoszenie, a potem sprzedam za pół darmo
wszystkie ciężkie marzenia, odkładane na półkę z książkami.

O rybkach akwariowych, zabytkach Meksyku i Stanach,
wężach, psach, sukulentach, kolekcja monet, kieliszków – gratis.

Słowniki z terminami wysokospecjalistycznymi
tuż obok kuchni chińskiej, Michio Kaku o hiperprzestrzeni.

Wersja alternatywna: pije długo i sam. Szczęśliwie
zabrakło papierosów. Rano na kacu wsiada w samochód.

Zwęglone ciało Leszka, otulone płonącą kołdrą.
Wystarczył niedopałek i nierozłączny kumpel – alkohol.

https://poezja.org/utwor/170972-pamięci-pewnego-bankow ca/

autor

Agrafka

Dodano: 2019-08-24 04:34:31
Ten wiersz przeczytano 330 razy
Oddanych głosów: 20
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (20)

promienSlonca promienSlonca

Witaj,
Szkoda człowieka, kim by on nie był.
Dramat i tragedię , uwidocznił alkohol,
Dobry przekaz wiersza,
Pozdrawiam.:)

anula-2 anula-2

Aga na temat bankowców mam złą opinię chociaż rozumiem
robią swoje.

Miłego dnia.

chacharek chacharek

alkohol i papierosy są zachęcającym głosem

Babcia Tereska Babcia Tereska

Smutny koniec. Wiersz ostrzeżenie.
Agatko, poruszyłaś trudny temat.
Pozdrawiam

Agrafka Agrafka

Dziękuję za wizytę.

krzychno krzychno

Witaj Agatko:)

Tak w bardzo podobnych okolicznościach zginął mój
kuzyn niecały rok temu.

Pozdrawiam serdecznie:)

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Lekko i nie poważnie brał życie. A szkoda, bo życie
mamy tylko jedno. Pozdrawiam Agrafko.

kuba-winetu kuba-winetu

czasem życie po łbie bije
by ukoić ból
to z rozpaczy człowiek pije
w głowie szumi ul
kiedy dymek puca cieszy
razem z procentami
to przekleństwo nas dogania
i jest koniec z nami

Pozdrawiam serdecznie

molica molica

Witaj,

niestety, fatalna w skutkach kompania.

Z pozdrowieniami. i /+/

PS Spóźnine re pod "Dar zapominanai".

Akaheroja Akaheroja

niektórzy myślą chyba, że są nieśmiertelni...

marcepani marcepani

Jeden z dojrzalszych wierszy jaki dziś czytałam.

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Jakże dobry, smutny wiersz.
Tak kończą często nałogowcy.
Najgorsze, że często giną
niewinni ludzie
a oni borykają się ze swoją winą do końca życia,
oczywiście o ile mają choć trochę sumienia.
Serdecznie pozdrawiam życząc miłego weekendu :)

karmarg karmarg

smutno i żal człowieka - tak kończyć swoje życie
to straszne...
pozdrawiam

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

„Bardzo jest trudno malować równiny, maluję równo, a
wychodzą mi zawsze góry.”

To kwestia talentu. Podobnie jest z pisaniem wierszy.
Chcę pisać poezję, a wychodzą mi.... tylko wiersze.
Miłego weekendu. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »