Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

paradoks

nie podzielisz dni i nocy na fragmenty
rozcinając wskazówkami od zegarów
te udane i spełnione od przeklętych
które z tymi co nadejdą stworzą całość

urodziłeś się by przeżyć też swój koniec
(wiesz paradoks niby żyjesz a umierasz)
tutaj wszystko jest oddane właśnie tobie
który jesteś namacalny tu i teraz

mały syzyf przeznaczony jednej chwili
rozciągniętej na płaszczyźnie zmiennej nieba
musisz tylko się nauczyć szukać siły
która lubi się ukrywać w smutnych wierzbach

albo w górach małych miastach (wszystko jedno)
przy parkanach które śmierdzą żebrakami
nawet w żalu co się zbudził w łyżce dziegdziu
albo w dziecku z którym nie ma się kto bawić

teraz jesteś jeszcze mały (ledwie chodzisz)
nie rozumiesz słów w piosenkach chociaż śpiewasz
lecz dorośniesz tak po prostu którejś wiosny
gdy zostawię ci testament
jak umierać

autor

agafb

Dodano: 2011-07-08 09:48:10
Ten wiersz przeczytano 553 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

JR_91 JR_91

Bardzo mi się podoba!

BiałaCzarownica BiałaCzarownica

Wlasnie jak umierac, by nie bolalo?Za duzo jak na moj
wiek widzialam smierci.

geddeon39 geddeon39

Ładny wiersz tylko to umieranie nie do końca tu
konieczne. Przecież każdy z nas umiera już od
urodzenia. Jedni szybciej inni później. Zaiste
paradoksalnie. Pozdrawiam

DoroteK DoroteK

niesamowity wiersz, czytałam i z każdym wersem serce
otwiera się szerzej, piękny i mądry

Kornatka Kornatka

Bardzo ciekawy wiersz.Pozdrawiam:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »