Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Parkowa Alejka

Ciemny, jesienny wieczór
Chłodne powiewy wiatru
Dziewiętnastoletnia Ania
Wychodzi właśnie z teatru
Wraca grupą ze znajomymi
Każde z nich już o jutrze marzy
Niewiedzą jednak
Co się za chwilę wydarzy
Z każdym kolejnym krokiem
W grupce Osób ubywa
Aż zostaje sama Ania
... Jeszcze szczęśliwa
Dochodzi do parku
I przekracza jego bramy
Napada Ją wtedy
Mężczyzna pijany
Próby ucieczki na nic się zdają
Dziewczyna siły traci
Wie natomiast, że za chwilę
Dziewictwo swe straci
Bluzkę Jej rozrywa
Zboczeniec pijany
Zakłada dla duszy
Niewidzialne kajdany
Ania godzi się na wszystko
Nadzieja z Niej zupełnie odlatuje
Myśli jednak
Że Jej to życie uratuje
Mężczyzna zaspokojony
Po "stosunku" odbytym
Zostawia Ją nagą
Pod drzewem lipy
W łez kałużach Ania tonie
Boi się wrócić do domu
Postanawia też, że nie powie
O całym zajściu nikomu
W obawie o siebie i życie swoje
Bo na tym parszywym Świecie
Żyją jak ten Gnoje

... czy sprawiedliwość istnieje ? ... ;\

autor

domel86

Dodano: 2004-12-16 07:43:33
Ten wiersz przeczytano 360 razy
Oddanych głosów: 33
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »