Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Piątek wieczór

po omacku chodzę,
potykam, rozbijam,
upadam, kaleczę,
pluję, klnę i dalej zataczam

spotykam cię w lustrze,
szydzę, bełkoczę,
całuję, gardzę,
pukam do głowy... wirują lampy!

dopijam resztę,
rozmawiam z powietrzem,
krzyczę czy milczę,
a może tylko myślę?

autor

bosonarosie

Dodano: 2018-02-21 23:18:01
Ten wiersz przeczytano 400 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

AMOR1988 AMOR1988

Fajny wieczór, pozdrawiam :)

Sotek Sotek

Samotność nigdy nie będzie naszym sprzymierzeńcem
Życiowy wiersz.
Pozdrawiam:)

Iris& Iris&

Jawa czy to sen...
Miłego dnia:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »