Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

U piekieł bram

Dawidowi...

W Twym pokoju zamknijmy się na klucz
Nigdy nie wychodźmy stąd już.
Jedwab Twoich dłoni me ciało zniewoli,
Mój lekki uśmiech podda się Twej woli.
Rozanielona zamknę oczy czując Twe ręce.
Czekać nie potrafiłabym w tej udręce.
Rozpalmy ogień pod naszymi ciałami
Dryfując między białymi obłokami.
Wśród gorących piekieł bram
Niech tchu nigdy nie braknie mam...

Dodano: 2007-01-28 11:48:48
Ten wiersz przeczytano 430 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Wolny Klimat Romantyczny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »