Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

PIERWSZA RANDKA-WIECZOREM

Jak wieczór na wiosnę
Zapada tak natychmiast
To z klatek – wychodzą
Zawsze – nieletni ludzie

Którzy mogą teraz robić
To co nie mogli w dzień
Bo słyszeli – krytycyzm
Ze strony ludzi starszych

A tak przy takiej ciemni
Mogą robić to co dusza
Teraz sama – podpowie
Ze słyszy się cmoknięcia

Zbyt długie ich śmiechy
Jakieś słówka – na głos
Które nie – powtórzy się
Czasami są popi sówki

Które – jak szło rozbite
Mają w sobie tyle złości
Przez – długie dorastanie
Z buntem już wiekowym

autor

Tomcio

Dodano: 2015-05-28 20:36:46
Ten wiersz przeczytano 401 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Biały Klimat Refleksyjny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

najdusia najdusia

"popi sówki" - Sowy wyhodowane przez popów?

obywatel69 obywatel69

z kletek? a kto ich wypuszcza:)

możekiedyś możekiedyś

Ciemność daje mi wolność, lubię takie randki.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »