Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pierwsza zjawa...

Nic nie przetrwało,
całość przepadła.
Nim pierwsza zjawa,
prawdę odgadła.

Długo szukała,
wśród krętych dróg.
Gdzie tylko ślepy,
przekraczał próg.

Gdzie tylko głuchy,
czuły na drganie.
Odbierał życia,
pierwsze zeznanie.

Kolejna zjawa,
spisała tchnienie.
W momencie, kiedy,
trwało cierpienie.

Krzyk przeraźliwy,
płaczliwe jęki.
Czas okrucieństwa,
oraz udręki.

Czekała chwilę,
aż coś się stanie.
By w dokumentach,
znaleźć przesłanie.

Lecz los fałszywe,
zsyłał sygnały.
Co tylko prawdę,
przekłamywały.

Następne zjawy,
już nic nie rzekły.
Widząc, że pierwsze,
tylko się wściekły.

I tutaj ręka,
łokieć zagina.
Czy to wam czegoś,
nie przypomina.

Wiersz dramatyczne,
zaczynał treści.
Chciałem poezją,
słuchacza pieścić.

Wprowadzić w nastrój,
grozą omotać.
Lecz czytający,
to nie idiota.

Zrozumie szybko,
głową pokiwa.
Że ja ( poeta),
tylko się zgrywam.

Że umiejętnie,
rymy tak składam.
Bo chcę słuchacza,
zręcznie wybadać.

Czy coś przetrwało,
czy część przepadła.
Nim pierwsza zjawa,
prawdę odgadła.


autor

Grand

Dodano: 2011-08-23 08:28:29
Ten wiersz przeczytano 246 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

blondynka8 blondynka8

Jestem szósta zjawa:) Wiersz OK! Pozdrawiam i znikam:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »