Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pijok

Dzień dobry panie, co pan zjadł na śniadanie?
Zjadłem chleba dwa kawałki i wina wypiłem trzy szklanki!
Dobrze mnie się po tym spało, wiec uznałem że za mało;
Poszedł ja więc do spiżarki i wybębnił jeszcze cztery szklanki.
Tak mnie dobrze po tym było iż uznałem że słabe to wino,
A w spiżarce pustką świeciło...

Sklepik oddalony był o kroków parę,
Wiec poszedłem tam zachlać się wspanialej...
Wtedy poszedł ja na pole, i już ja nie widział nic,
Bo spirytus spadł na oczy, ale dobrze było mi.
Potknął ja się o buraka i poleciał ja na pysk.
Walnął łbem ja o kamienia, aż krew zrobiła prysk!
Ale ja nic nie odczuwał bo spirytus dobry był.

Kiedy ocknął ja już się, to słońce dało po gałach mnie,
Zanim wstał na równe nogi, nie minęły chwile dwie:
Po to bym znów na ziemię obalił się.

W końcu doszedł ja do doma i szczęściem odnalazł ja flaszki dwie:
Bo przecież do kolacji trzeba coś wypić, by dobrze spało się.


autor

marp0

Dodano: 2008-10-10 11:20:56
Ten wiersz przeczytano 345 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

MaRzEnA... MaRzEnA...

heh jednym słowem wesołe życie ma ten pijaczek :P raz
mi się tylko zdarzyło, że dużo za dużo wypiłam i urwał
się film... raz i nigdy więcej mam nadzieję hehe... :)

Lucyna Gawrońska Lucyna Gawrońska

To tak na cześć pijaczkowi,ale też z przesłaniem by
pić z umiarkowaniem oj ciężki miał dzień.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »