Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pikawa

stygnie.po drugiej stronie
palcem w pośpiechu szpary
w jednej drugiej komorze
przytępia słuch nierówne bum
po nogach sandalach.kap kap

nasiąka dywan zmienia wzory
w niektórych miejscach już dawno
powykrzywiało panele.o zmroku
łatwo się potknąć.pogłębić rysy

na sucho tak się nie męczy
szybciej wchłania wyplute
smarowane jadem frazy.nie pęka
duszone pod przykryciem
mięknie

Dodano: 2009-04-10 00:03:41
Ten wiersz przeczytano 386 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

Motylekania1 Motylekania1

Czy na mokro to coś zmieni , chyba nie ból pozostanie
bólem , czy ręką , czy słowem zadany.

babajaga babajaga

nic nie rozumiem-ale ze mnie gapa+

koplida koplida

Pomiędzy biciem..... ciekawy tytuł. Wiersz równie
zastanawiający, trzeba wczytać się, żeby zrozumieć.

Vick Thor Vick Thor

gastronomia daje szerokie spektrum możliwości obróbki
: dziś w menu - bitki duszone a`la karte(wszystko na
jedną)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »