Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Piramida (wzrok)

z tomu Oddech ostatni

Piramida Ciał Z Okiem
od podstaw mosty buduje iskra w ciałach
dąży do spotkania z samym sobą
ojcem
ciał piramida
porozumienie
drabina
rozbłysk na szczycie
spotkanie ogarnięcie wyjście w przestrzeń
wyższa forma świadomości
poziom najwyższy płonie
wnika we wnętrzności i wnika w zwierciadła
promieni zespolone na szczytach

Porozumienie Upadających Wież

czyste oko widzi obrazy, rysuje formy
ruchem obrazów steruje jednak
pozaobrazowa pozasłowna tkanka sensu -
dusza zrodzona przez kosmos -
określi wyjście w te formy i taniec form w lustrze

mieszka w uczuciach reakcjach
porzucone skóry wężowe zgliszcza słowa
wciąż żywe
pierwsza była zanurzona w świecie
ostatnia w sobie i w świecie
ostatnia posługuje się świadomą myślą
ostatnia rozmawia z kim chce i jak chce
i wnikać chce w co tylko chce
nawet w siebie
by poznać siebie we wszystkim
by spotkać siebie w odbiciach

w piramidzie ciał zalążek myśli niemy
pnie się do rodzica, do Oka Na Jej Szczycie
co zanurza się w niebieskim welonie
nieruchoma przez wieki, budzona orgazmem wizja
wszystko się poukładało warstwami pokoleń
komórek wzbudzonych do czasu oświecenia
nie wykraczających, a potem tak w oku połączonych

Czy to Oko Na Piramidzie podłącza się jeszcze do czegoś?

ciało ma historię, przebudził się układ nerwowy
reszta śni dawne sny z poza niego
sięga coś starszego wiekiem i znaczeniem, biernego
w to coś, w związku z tym zrodzony system ciała
wykracza dniem w ucieczce ciała
powraca nocą w aktywnej wegetacji do domu ciała

Uroboros

autor

Belamonte

Dodano: 2020-05-18 09:45:18
Ten wiersz przeczytano 1978 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Dramatyczny Tematyka Ciało Okazje Święto Kobiet
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Belamonte Belamonte

valanthil , raczej nie spisek, chociaż na pewno jeśli
rozpatrzyć ten poziom najwyższy i jego alienację od
wszechrzeczy które go stworzyły, to taka świadomość
jest świadomością białej bestii zdolnej do każdej
zbrodni, uważającej się za ukoronowanie

Belamonte Belamonte

uroboros, dokładnie jedność, od dołu do góry, no i ta
granica, śmierć, poziom najwyższy płonie, upada, czy
powraca, na pewno Słowianie wierzyli że tak, jestem
Słowianinem, więc przyjmuję że wszystko wraca, chyba..
iskra na dole , iskra na górze

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

... Czyli jedność duchowa i fizyczna wszechrzeczy,
nieskończoność - powroty... Bo tak nie byłem do końca
przekonany ( i w sumie do teraz nie jestem, hehe...),
chociaż piramida, oko... No i ostatnia strofa i
Uroboros...

Bardzo ciekawy, wciągający wiersz. I jak zwykle tutaj,
nie na raz i do zadumy :-)

Pozdrawiam serdecznie :-)

valanthil valanthil

wyższa forma świadomości - wskazana, aby ogarnąć

Ja tu widzę ślady pewnej teorii spisku z piramidą i
okiem w rolach głównych.

anna anna

cos w Twoim stylu. Trochę za trudne.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »