Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pobudka

Jakiś hałas obudził mnie dzisiaj,
Kiedy całkiem przyjemnie się spało.
Coś huknęło, walnęło, cisza ...
Niby nic, a jednak się stało.

Przecierając zaspane oczęta,
Rozejrzałam się po domostwie.
Cóż, wygląta tak, jak pamiętam,
Ale co to? Drabina przy oknie!

Zimny pot mnie oblał w tej chwili,
I szlag trafił poranek słoneczny!
Omal we śnie mnie nie zabili!
Człowiek w łóżku już nie jest bezpieczny!

Przerażona wychylam się z okna,
Choć ze strachu drżą mi kolana.
Na trawniku postać znajoma,
Lecz dziwacznie powyginana.

To pan Henio - sąsiad z parteru,
Wciąż uśmiecha się plując zębami.
- Sprawdzić chciałem to, co słyszałem,
Że panienka śpi bez piżamy.

autor

crenca

Dodano: 2010-04-29 14:46:53
Ten wiersz przeczytano 493 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

EpamidondasWyrywny EpamidondasWyrywny

Ponieważ w wytrzymałość drabin nie wierzę, sprawdzam
panienkom piżamki na parterze...

myka myka

:)) zgrabnie, z rymem i rytmem i w dodatku na wesoło -
to lubię:)

IGUS IGUS

chyba zanim sie dowiedzial zlecial z drabiny, kara za
podgladywanie:P swoja droga,niezla tresc, wesola i
ciekawa!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »