Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Podałeś dłoń i odszedłeś

...::szufladkolandia::...


Codziennie o poranku
promieniami muskasz moje serce
rozlewasz miłość jak gorącą kawę
po moim ciele po swoim ciebie

Gdy się gubiłam w otchłani piekielnej
pożerał mnie strach przed nieznanym
sprawiłeś, że jestem uśmiechem
a ciche łkanie ustało z chwilą

Jak nie miałam nic do powiedzenia,
a jednak wulkan się ze mnie wylewał
pomogłeś nadążyć , za potokiem słów
rozsypanych na wiatr (nie)wiadomo komu

Nie wiadomo czemu skłamałam,
choć kłamać wciąż nie potrafię
poplątałam się między nogami
i runęłam na ziemię z gruchotem.

Choć byłeś zły na mnie za czyny,
choć nic się nie odzywałeś
podałeś mi dłoń i podniosłeś
całą umazaną w kłamstwach

delikatnie je ze mnie strzepałeś
pocałowałeś leciutko w policzek
i odszedłeś z słowami w gardle
-Odezwij się jak już zmądrzejesz.

autor

joanka92

Dodano: 2008-04-12 10:28:13
Ten wiersz przeczytano 366 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Biały Klimat Obojętny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

wiatrak1 wiatrak1

Wylać gorąca kawę na wulkan, całe szczęście, a on nie
zmądrzeje, nie łudź się tym. Przekonywająca treść,
chociaż jego , nie przekona.

bajka bajka

Opowiadanie pisane wierszem...podoba mi się taki styl.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »