Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

podróże z chochlikiem(wersja...

przedstawiam Wam bajkę dydaktyczno-poznawczą z elementami baśniowymi, bajka jest dość długo więc będę zamieszczać cyklicznie po jednym opowiadanku aby nie przynudzać ;) ciekawa jestem waszy

Gdzieś w kraju pięknym, gdzieś za borem dzikim
Bawi się Emilka z wesołym chochlikiem.
Witają dzieci codziennie z radością,
Zabiorą w podróż, przytulą z czułością.

Świetne pomysły zawsze razem mają,
Kochani, uwaga! Znów gdzieś wyruszają,
Zobaczcie sami, puszczają perskie oko
Pewnie balonem wzniosą się wysoko.

Przygoda w zoo

Posłuchajcie z resztą sami tej przedziwnej opowieści o dziewczynce z jasnymi warkoczami, która jak większość dziewczynek uwielbia przebieranki i malowidła mamy. Kiedy staje przed magicznym lustrem swojej szafy, wesoły chochlik mieszkający wśród kapeluszy, apaszek i rękawiczek podskakuje i fika koziołki. On już wie - rozpoczyna się nowy dzień a z nim nowe przygody. A musicie wiedzieć, taki chochlik uwielbia wesołe zabawy, psoty i wędrówki po świecie.
Pewnego, pogodnego dnia Emilka bo tak na imię ma nasza bohaterka wyglądała przez okno swojego pokoju. Wtem nadleciał do niej skrzydlaty stworek ni to wróbel ni myszka bo wyobraźcie sobie zamiast ogonka z piórkami miał łysy, długi ogonek. Zaskoczona Emilka zapytała skrzydlatego stworka - Kim jesteś? Wyglądasz dziwacznie! – a chochlik, który z ciekawością przyglądał się gościowi, powtórzył - No, właśnie kim jesteś? -Jestem Filipanek…- powiedział skrzydlaty stworek – I chciałbym zabrać was w takie miejsce gdzie zobaczycie dużo egzotycznych i przedziwnych zwierząt.

Na Dolnym Śląsku, w słonecznym Wrocławiu,
Co widzą? Dzieci w zoo świetnie się bawią.
Wielka słonica wciąż szuka arbuza,
Wpadła na wybieg - czy ktoś szuka guza?

Odważna Emilka wskazuje na kamień
Chcesz zjeść owoce? To w uśmiech się zamień,
Śmieją się wszyscy a słonica z gracją
Wskoczyła na pień ze smaczną kolacją.

- Słuchajcie…- powiedział Filipanek - Zanim mama wróci z pracy, zdążymy odwiedzić naszych przyjaciół w zoo!!! Emilka szybko podbiegła do swojej szafy, ubrała wygodne ciuchy, chochlik uśmiechnął się szeroko i tyle ich widziano. W ogrodzie zoologicznym przywitali się pomrukując, chrząkając i szczebiocąc ze wszystkimi zwierzątkami. Na koniec poszli do zwierzyńca dziecięcego karmić młode kózki i króliczki świeżo obranymi marchewkami.
W pewnym momencie Emilka zauważyła, że nigdzie nie ma chochlika. Ojej – zawołała – gdzie jesteś chochliku? Przecież czas wracać do domu!!! Szukała pod każdym krzaczkiem, kamyczkiem ale jakby zapadł się pod ziemię. Nagle gdzieś z obłoków doszło do jej uszu przeraźliwe – meeee – zadarła głowę do góry i zobaczyła chochlika i przerażoną, młodą kózkę jak unosili się balonem coraz wyżej i wyżej. Na szczęście na ratunek pośpieszył Filipanek, rozpostarł skrzydełka i poleciał jak strzała za nimi. Swoim długim, kolorowym ogonkiem oplótł balon jak liną i przyciągnął z powrotem na ziemię. –Jak mogłeś tak wystraszyć małą kózkę – krzyknęła Emilka – co chciałeś zrobić złośliwy chochliku? -Ja, ja tylko chciałem jej pokazać jak wygląda świat z wysoka, jakie wszystko robi się maleńkie. –Dobrze, już dobrze, wracamy do domu a kózka do swojej mamy.




cdn.

autor

Roxi01

Dodano: 2016-06-08 22:42:36
Ten wiersz przeczytano 876 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Bajka Klimat Radosny Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

andrew wrc andrew wrc

świetna bajka dla dzieci i jakże radosna:) pozdrawiam
Ela

_wena_ _wena_

przyjemnie się czyta
miłego dnia...

AMOR1988 AMOR1988

piękna ta bajka , czytać można w koło

elka elka

Piękna wycieczka i przygoda.Czekam na następną
Pozdrawiam:)

Mms Mms

Dydaktycznie
Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego
Nie trzymaj się stereopytu starego
Wznies się wyjdź nawet z siebie
Poczujesz zachwyt jak ci co są już w niebie.
Ps_
Za sugestie dzięki Roxi - poprawiłam i jabłoń i urlop
...:)

Roxi01 Roxi01

dziękuję za uwagę i komentarze,
ciesze się, ze czekacie na ciąg dalszy, zabrzmi trochę
nieskromnie ale chciałam przybliżyć w przystępny
dzieciom sposób nasz piękny kraj;
juz wklejam ciąg dalszy

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

w Swojej bajce pokazałaś fantazje i wyobraźnie dziecka

one inaczej widzą świat , w którym jest wszystko
możliwe nawet ten chochlik , który Emilkę zabrał w
świat zwierząt ,kózce której pokazał świat z góry
dzieci przeżywają to wszystko bardzo
głęboko
pozdrawiam:)

waldi1 waldi1

ładnie i bajkowo ciągu dalszego czekam ..

mily mily

A raczej dziś :)
Pozdrawiam :)

mily mily

Bardzo ciekawa historia. Kiedy ciąg dalszy? Oby jutro
:)

Halina53 Halina53

zapewne dzieci z zapartym tchem posłuchają..
.ciekawie...pozdrawiam serdecznie

karat karat

Pomysł ciekawy i fajny przekaz,
więc na kolejny warto zaczekać!
Pozdrawiam!

Vick Thor Vick Thor

ja, naturlich;
hoch lick -
das ist flick
an Breslau..
na Rynku ón tam stał

BaMal BaMal

przeczytałam z zapartym tchem i ciekawa jestem co
będzie dalej Pozdrawiam serdecznie:))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »