Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pokuta

Wielebny Ojcze, pragnę spowiedzi,
czuję się grzesznym, wrednym brudasem;
w piątek na obiad nie jadłem śledzi,
ale niestety wstrętną kiełbasę.

Usprawiedliwień dla siebie nie mam,
budżet mój skromny, cienka wypłata,
w markecie była przystępna cena,
dałem się uwieść, skusił mnie szatan!

Chętniej bym kupił suma, lub dorsza,
łakomstwo zawsze było mym wrogiem,
uwielbiam ryby, ale co gorsza,
one niestety są bardzo drogie.

Zorientowałem się poniewczasie,
kiedy na sumie byłem w kościele,
lecz szczerze mówiąc, to w tej kiełbasie
mięsa naprawdę było niewiele.

Emulgatory lub wypełniacze,
chrząstki drobiowe, może słonina,
biję się w piersi, kajam i płaczę,
czy taka straszna jest moja wina?

Coś potem siadło mi na wątrobie,
miałem nudności, byłem jak struty,
przenigdy więcej tego nie zrobię,
chyba odbyłem już część pokuty.

Grzech mój wyznałem, błagam litości,
bo miecz boleści serce mi przeszył,
w naszej siermiężnej rzeczywistości
nawet się nie da porządnie zgrzeszyć.

autor

Fred

Dodano: 2016-01-02 08:36:32
Ten wiersz przeczytano 1879 razy
Oddanych głosów: 30
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (36)

Fred Fred

Radzę brać tekst z przymrużeniem oka Pozdrawiam. :)

jastrz jastrz

W jakiejś gazecie przed Wielkąnocą widziałem taki
rysunek:
Przy suto zastawionym stole siedzi facet je i mówi: W
zasadzie jestem wegetarianinem, ale w Wielki Piątek
jem mięso, żeby się umartwiać.
Moja rada: przejdź na wegetarianizm - jedzenie
kiełbasy w piątki przestanie być grzechem. (Ale struć
się i tak będziesz mógł.)

Zofia255 Zofia255

Cudo.
Gratuluję.

Czyta się samo, nie sposób przy tym zachować powagi.

Pomysł i puenta rewelacyjne.

Pozdrawiam serdecznie

MAGNOLIA MAGNOLIA

Tak się płynnie czyta ,oczy same się śmieją z tej
ironii,że też szybciej nie bywałam żałuje ....

halinajaw1 halinajaw1

Bardzo mi się podoba,pozdrawiam serdecznie i życzę
szczęśliwego Nowego Roku

chacharek chacharek

chce się czytać taką twórczość

mariat mariat

Grzech mój wyznałem, błagam litości,
bo miecz boleści serducho przeszył,
-----------
jasne, że peelowi, ale nie ma "mój, mi"

Za pokutę siej pan rutę, bo co można jeszcze
dać takiemu grzesznikowi?

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Roześmiałeś mnie i to bardzo. Zyskałeś we mnie stałą
czytelniczkę. Gratuluję pomysłu, ironii. :)

Gregcem Gregcem

To mięso z twojej kiełbasy zjadł--proboszcz tuż przed
mszą-bez grzechu i pokuty

Fred Fred

Spowiedzi i postu tak do końca się nie wyrzekam, byle
to nie był post przymusowy, z przyczyn ekonomicznych.
Co do kiełbasy, to wyrzekał bym się tych tanich, z
supermarketów, a przyzwoita kiełbasę choćby taką z
"własnego uboju" bez tych polepszaczowypełniaczy po
prostu lubię. Ale to musi być dobra kiełbasa a nie
ersatz. :)

Fred Fred

To Absolve tuo bardzo mi się podoba :)

Donna Donna

Od spowiedzi, postu i kiełbasy wybaw nas Panie.
Płynny, bardzo dobrze się czyta. Serdecznosci.

Vick Thor Vick Thor

ksiądz winien rzec; Absolve Tuo,
bo tą kiełbasą wielu się struło!

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

lepiej wcinać marchewki, z groszkiem i zrobić swój
tani mielony, można się posilić:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »