Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

[pomiędzy nadmiar a niedostatek]

pomiędzy nadmiar a niedostatek
wkładasz ten dystans
obie nogi
mocno przyklejasz do podłogi
chwytasz się piersi córek matek

jesteś chodzącą endorfiną
po całokształcie kobiecości
grzmiącym orgazmem
kruszysz kości
w śmierdzącej bramie
z nią czy z inną

między obrożę a kobietę
potrafisz wepchnąć litości palec
chodząc po sali jak bywalec
tu obserwujesz
tam zazdrościsz
grozisz aniołom pistoletem

ona nie widzi w tym zdrożności

jej łysą głowę całujesz we śnie
wnet rozpoznajesz po zapachu
oczami dłoni
posmak strachu
który w niej siedzi tak boleśnie

w nocy zostawiasz ją na niby
odchodzisz
stajesz tuż za drzwiami
cicho żonglując złymi snami
przepędzasz z łóżka wieloryby

przed ostatecznym swym odjazdem
gdy uznasz że
to jednak nie to
urządzisz jej milczący detoks
nim zrobisz z niej zupełną miazgę

autor

Czkawka

Dodano: 2010-05-02 00:34:36
Ten wiersz przeczytano 662 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka O brzydocie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

La crima La crima

Ma charakter... lubię takie wiersze. Pozdrawiam:)

voytek.72 voytek.72

Za V.K. - jeszcze troszkę pracy na tekstem i będzie
bardzo fajnie - pozdrawiam :)

JoannaLu. JoannaLu.

Pierwsze trzy strofy mnie zachwycają.

Marek Gajowniczek Marek Gajowniczek

Czyżby ktoś zazdrościł ćpunce sadysty?
Widzę dramat w tym wierszu.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »