Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pomyłka!

Zajechałem do kościoła
moim oplem właśnie,
ledwo z niego co wysiadłem
jak mnie ktoś nie trzaśnie:

- Ty hultaju, obiboku,
krzyczy jakiś gostek,
tyś niegodzien jest całować
mojej córki kostek!

Przespać z nią się tylko chciałeś
przeto zaciążyła,
no bo raczej nie przypuszczasz
że nagle przytyła.

Ludzie żyć jej tu nie dadzą
pewnie żywcem zjedzą,
że brzuchatą jest dziewczyna
szybko się dowiedzą.

A ty tu się jeszcze na mszy
czelność zjawić miałeś,
jakim jesteś „katolikiem”
już nam pokazałeś.

Zostawiłeś moją Zosię
wróciłeś do żony,
ale jeszcze drogi chłopcze
będziesz zaskoczony!

- Ależ proszę mi powiedzieć
o co tutaj chodzi,
atakować tak człowieka
przecież się nie godzi.

Ja dopiero przyjechałem
na wieś w odwiedziny,
nie widziałem przez rok brata
i jego rodziny!


autor

krzychno

Dodano: 2019-08-04 16:21:16
Ten wiersz przeczytano 633 razy
Oddanych głosów: 42
Rodzaj Satyra Klimat Ironiczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (43)

AMOR1988 AMOR1988

Jeżeli faktyczna sytuacja to naprawdę filmowa.

jagoda andreas jagoda andreas

Krzysiu Twoje wiersze humor mi poprawiają
.Pozdrawiam:)

waldi1 waldi1

Krzysiu pięknie ...pozdrawiamy was serdecznie ...

skorusa skorusa

...tata wybierał, jak w filmie u Pana Boga za
piecem...pozdrawiam

mariat mariat

Ależ Krzysiu - to nie wykręt
żeś brata nie widział,
Zosia w ciąży - brzuch nie zniknie,
Twoja będzie dzidzia.

Halina53 Halina53

Krzysiu...cała w skowronkach za komentarz...
pozdrawiam ciepło

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Gorzko-zabawna historia.
Teraz to jest jakiś obłęd z młodymi dziewczynami, że
się z wyrachowaniem podkładają dziadkom licząc na
zapewnienie materialnej beztroski :(

Pozdrawiam Krzychno :)

promienSlonca promienSlonca

Witaj Krzyś.
A to się dostało niewinnie Peelowi.
Jak dobrze się czasem pośmiać, czytając Twoje wiersze.

Pozdrawiam serdecznie.:)

elka elka

Fajny ironiczny wiersz
Pozdrawiam

fatamorgana7 fatamorgana7

Satyra, jak przystało na poetę-żartownisia, świetna!
Pozdrawiam Krzychu :)

Polak patriota Polak patriota

Ciekawe, że akurat przed kosciołem gostkowi się
przypomniało - co? Że ma gębusię niewyparzoną? I na
dodatek ,że ma bajerową furę? Czyli szpanerstwo
połączone z widowiskową pyskówką...Ech ludzie
ludziska...

jote jote

No to się narobiło!!!:))wszystko wina samochodu...nie
kupiłeś go czasem od sprawcy zamieszania?
Pozdrawiam ciepło i życzę samych dobrych zdarzeń:)

Margarett Margarett

Wspaniała ironia :) Wiersz z humorkiem. Będzie 500 + i
chrzciny :)
Pozdrawiam serdecznie :)

molica molica

Witaj,

a zdarzają się zdarzają historie i histerie...

Z usmiechem i pozdrowieniami.../+/

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »