Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Poprzez las

Tyle ludzi na ulicach mijałam
Wrogiem im byłam
Bo dopasować się do ich miary
Nie chciałam…
A może nie umiałam?

Spotkałam ich zimne spojrzenia
Które moje serce ciepłe
Zmroziły.
Na te chwilę.

A potem szukałam wyzwolenia
Wśród lasów i pól,
Wśród tego co kocham.
Przystosowana do życia w mieście
Potrafię jedynie bywać tam
Od czasu do czasu
Na wycieczki piesze.

Bo moja dusza kiedyś przez miasto
Zraniona.
Właśnie w tej przyrodzie
Ukojenie znalazła.
Wśród skał,
Pośród krętych ścieżek.
Urodziłam się,
Na przygodowych książkach.

Ich bohaterki
Tak podobne do mnie.
Jak siostry je kocham.
W starych zamkach i zimnych jaskiniach
Śniadania z nimi jadałam.
Biegałam uradowana po zimnym śniegu,
Które rękoma z gałęzi strącałam.

I w lesie
Do życia w mieście
Właśnie poprzez bieg się przystosowałam.

Dodano: 2008-03-20 08:59:38
Ten wiersz przeczytano 258 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Biały Klimat Rozmarzony Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »