Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Życie

posiwiałe

Od nadmiaru tęsknot, zapomnienia nawet morze siwieje... Do kawy pozwalają zdjąć maski. Dziś przy filiżance zwykły kamyk z okiem i marzenia.




nieważkie opuszczenie
gdy wielkość
głos wyrzucany z dna
wspiera ci wiarę
że w stali
odmienianej przez skrajność odcieni
jesteś

niezapomniane do nigdy
zatapiasz myślenia

gra na uderzone i upadek z nieba
dalekie prześwity
ufny rybak ze sztormem w zmaganiu

w później razem z tobą
zachodni wiatr do tęsknot zabiera

huczysz
nie boli

do naddarcia klifu* przywarły wspomnienia






*Mechelinki

07.19

autor

Onajeszcze

Dodano: 2020-05-28 09:30:45
Ten wiersz przeczytano 281 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

Onajeszcze Onajeszcze


Dobrze jest, jeszcze raz,
zapewnić, że bardzo dziękuję.
Dziś jednym piątek będzie trudniejszy, innym ducha
doda.
Lecz to już wiemy, że razem raźniej.
Szczęśliwego do zmierzchu i później.

Mily Mily

Czytam i podziwiam.
Pozdrawiam Alinko :)

Miłosz Miłosz

"ufny rybak ze sztormem w zmaganiu"... Morza bywają
także spokojne Alinko .
( Odmachuje łapką) : )

promienSlonca promienSlonca

Witaj Alinko.
Wiersz, jak każdy Twój, zatrzymał swoim przekazem,
metaforycznością,
na dłużej, z refleksją.
Bywa, że czasem w życiu, musimy z czegoś zrezygnować,
chociaż to boli i długo się goi.

Pozdrawiam serdecznie.:)

Calluna Calluna

Jak latarnia morska przywolal mnie Twoj wiersz. Podoba
sie.Pzdr

jazkółka jazkółka

Jak ja kocham morze - szczególnie widziane Twoimi
oczami! Prze-piękna melancholia...

...Chciałabym tak umieć - nie huczeć :)
Tymczasem u mnie - dziś w buncie, żółtawo wzburzone :(


/kadłubie myśli ciskam o skały
żagiel wydęty kpiąco mnie woła
w fal ołowianych kąśliwe dale
spływa horyzont
spieniony
żalem/

Do lepszego później, Alinko. Pod złotokapami :) Tam
zawsze pogoda :)

jastrz jastrz

Siwiejemy - i my i morze. Później mija jakiś czas.
Morze znów jest granatowe, albo zielone. Nam siwizna
nie chce zejść...

grusz-ela grusz-ela

Pięknie Alinko. Nawet bez podpisu wiersz taki Twój, że
nie miałabym wątpliwości czyjego autorstwa. Piszesz
niepowtarzalnie.
Mała czarna delikatna ode mnie.

sisy89 sisy89

Ładnie, takie nadmorskie metafory:)
Podoba mi się.
Pozdrawiam serdecznie :))

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Witaj, Alinko :-)
Cóż ja, mały kruczek, mogę znowu rzec... :-) :-) O
Poezji... :-)
Przepiękny, metaforyczny wiersz. W dodatku moje
ulubione - Twoje metafory - marynistyczne :-) :-)

A w stali, cóż... W niej czasami już tylko skrzydła
rzeźbione...

Aaaa, kawki się z Tobą, oczywiście napiję :-) Ale
wiesz jakiej. Czarnej bez cukry. Siekiery. Albo młota
Thora, hehe :-)

Pozdrawiam ciepło, Alinko :-)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Przyszłam z poranną kawą.
Piękna poezja Alinko...
"w stali
odmienianej przez skrajność odcieni
jesteś

niezapomniane do nigdy
zatapiasz myślenia (...)
w później razem z tobą
zachodni wiatr do tęsknot zabiera

huczysz
nie boli" te słowa tak mi bliskie. Uściski Kochana :*

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »