Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Poślubna Gwiazda

tego kiedyś mi braknie...
byś czułym pieściła mnie słowem.

łakniesz...
abyś - w czerni
– tliła
jasnym pasmem kredy.

by – krew – płynęła w żyłach,
a – w klatce piersiowej
serce – biło...

- dla Ciebie...

okruchy lodowe.

zaśnij! - spokojnie zaśnij...

nic nie mogę zrobić,
bym goręcej wymawiał Twe Imię
na puste gesty
nie umiem się zdobyć.

razem z twoją "miłością"...
moja gwiazda – zgaśnie.

każde - sobie - zostanie...

i z piętnem... - przeminę.


1983 r.

Dodano: 2020-01-22 17:54:09
Ten wiersz przeczytano 362 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (25)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Nureczko! - jest przykry... - zwłaszaczadla mnie
przykry, ale - nie zwyklem oszukiwac samego siebe. To
byla moja poslubna uświadamiana rzeczywistośc. jedyną
szansą na zachowanie resztk czloweczeństwa - ale
szansąnie na sukces, pieniądze , powodzenie - szansą
na resztkę czlowieczeństwa było zachowanie tej
uświadomianej prawdy sytuacyjnej wformie zapisu -
jednie dla siebie - i na ewentualną niewiadoma
przyszlość. Zludzeń większych - mimo pieszczot- zludzn
codo zachowan i uczuć mojej zony - niee mialem.
słusznośc mojego prześwadczenia potwierdzila swoim
calym przyzlym życiem.
:)

nureczka nureczka

Szczery do bólu i równie piękny, co tęskny...
Pozdrawiam :)

Gminny Poeta Gminny Poeta

To takie osobiste, odrobinę inne od poprzednich,
bardziej enigmatyczne. Ale jak zwykle bogaty warsztat.
Pozdrawiam:)

wolnyduch wolnyduch

Wymowny, smutny wiersz, więcej nic nie dodam...
Pozdrawiam Wiktorze.

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Rzeczywiście smutkiem napełnia wiersz, zwłaszcza gdy:
"każde - sobie - zostanie". Czasem to lepsze niż
trawnie przy sobie z obojętnością serca.
Pozdrawiam ciepło :)

AMOR1988 AMOR1988

Rodzinne i ciekawe :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tak Grażynko(budleja) - posłuchalem z usmiechem: ach!
- kiedyś!... - wszystko bylo jasne. Komary ww mojej
oklicy - wyginęły. jaskólki - też.
Pozdro:)

mily mily

Wiktorze, ja napisałam ogólnie. Do głowy przyszły mi
czasy młodości moich rodziców. Często ludzie byli
nakłaniani do małżeństw z powodu ciąży mimo, że nie
rokowali.
Twojej historii nie znam i nie mnie to oceniać.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Mily! nie tak. Przymuś małżenstwa nie wynikal w żaden
sposob z naszej wzajemnej relacji: w momencie slubu -
nie było żadnego dziecka, zadnej cięzarności. - to byl
naprawdę barzo silny przymuc. co do alimentow - iles
lat póxniej - przy pozwie rowodowym - Z"ona:wnisla o
swiadczenie w wysokości 20 zł, bo zrzec się nie można.
oczywiście - przez wszystkie lata- nie stwarzając dl
siebie zadnej presji - swiadczenia byly regulowane
stosownie do okoliczności. - dziecko w drodze - to
zaden powód- jako bezwzględnie zmuszający do
małżeństwa.
Pozdro:)

budleja budleja

wikuś, zamiast komentarza pozwolisz,że wkleję Ci Irka
Dudka, jakoś skojarzył mi się Twój wiersz z piosenką,
pozdrawiam :)
https://www.youtube.com/watch?v=oCUY0JsTKRA

mily mily

Teraz inne czasy. Kobietę, której się pyknęło przez
przypadek dziecko nie trzeba już poślubiać. Płaci się
alimenty i jakoś to jest. Dawniej były inne
obyczaje...

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Ne mam pretensji Mily. Tak to jest, ze konsekwencje
się ponosi: "przymus" związku małzeńskiego... - a
póżnie - przerazony chciałem wiać, ale dziecko juz
było... - w drodze. dziecka nie mogłem pozostawic na
pastwę losu. - To tak wyglądało - pokrótce i tylko z
mojej strony.
Z tzw. byłą - mamy bardzo pomocne kontakty:)
Pozdrówki:)

mily mily

Nasze wybory zawsze niosą ze sobą konsekwencje.
Niekiedy druzgocące na całe życie...
Pozdrawiam Wiktorze.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

W gruncie rzeczy Mariuszu - poruszam jej pozorowaną -
pozytywną emocjonalność i swoje rozsterki - zeby nie
powiedzieć - problemy.
Pozdrawiam serdecznie:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Anno! - miło czytać takie jak Twój komentarze, ale...
p czy nie przesada? - Ja przynajmniej tego wierszanie
lubię:przekanalem się po tym wierszu, ze nie z kazdym
- nawet zakładając istnienie dbrej woli - nie z kazdym
na szczerości mozna zbudować trwały związek. -
Przeczuwlem to. - czasami czasu trzeba, zeby z
nienajbardziej obiecującego początku - wyrosło coś
wartościowego. Niektore osoby - wolą jednak budować
związki na udawaniu i pozorach.
Pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »