Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pozwoliłam ci scałować skóre

Spojrzałeś mi w oczy,
twoje krzyczały z pożądania,
twój zapach
działał na moje zmysły
jak narkotyk,
omamiał słodkim
uczuciem bezwładności,
nie mogłam,
nie chciałam się poruszyć,
by nie spłoszyć uczucia,
które się we mnie rodziło,
pozwoliłam ci
scałować ze mnie skórę,
kawałek po kawałku,
każdą komórką mego
rozpalonego ciała,
pragnęłam twoich ust,
żądałam ich dotyku,
a gdy przestawałeś
by zaczerpnąć oddech,
myślałam,
że umrę z tęsknoty.
Tonęłam w ciszy,
która nas otaczała,
w uszach dźwięczały
jej głuche odgłosy,
zmącone tylko raz,
gdy aż do zdarcia
krzyczałam w przestrzeń
twoje imię.

autor

kachaa

Dodano: 2006-05-13 13:18:21
Ten wiersz przeczytano 511 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Wolny Klimat Romantyczny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »