Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Prawdziwa historia króla Popiela


Hen, przed wiekami, na zamku w Kruszwicy
Rodzina króla Popiela mieszkała.
Król przywiózł żonę – Gerdę z zagranicy.
Gerda na sprzedaż koty hodowała,
Lecz kotów było pełno w okolicy.
Przez rok królowa jednego sprzedała.
Poszła do męża poskarżyć mu, że się
Kiepsko jej wiedzie w tym kocim biznesie.

Lecz Popiel nie był chłopkiem bitym w ciemię
I kiedy żona o pomoc go prosi,
Zaraz ogłosił w państwie epidemię
I że się wirus na myszach przenosi,
I każdy w państwie, kto ma jakąś ziemię
Ma kupić koty, a przydział wynosi
Po dwa na morgę, ale kupowane
Tylko w hodowli certyfikowanej.

No i zaczęły się dantejskie sceny,
Bo certyfikat tylko Gerda miała.
Zachłanna baba na swe koty ceny,
Jak za najlepsze konie dyktowała
Tłumacząc, że jej koty „mają geny”.
Jednak tym razem miarka się przebrała
I znalazł sposób na królewską parę
Chłop z okolicy o imieniu Jarek.

Niewielki, ale dość sprytny człowieczek
Przybył do zamku aby „test wykonać”.
Miał cztery wozy po sześćdziesiąt beczek,
A w każdej beczce myszy wygłodzone...
I kiedy odbił ponad dwieście wieczek,
Uciekły wszystkie koty wystraszone,
Nawet, jak mówią nam podania stare,
Myszy przegnały i królewską parę.

Nie mógł już Popiel dłużej państwem władać,
Bo rycerz, który zwiewa przed myszami
Szacunek wojów z kretesem postradał
I swój wodzowski honor całkiem splamił.
Tak skończył Popiel. A lud później gadał
(Bo tak to często bywa z legendami),
Że myszy było tysiące, miliony,
Że zżarły króla oraz jego żonę.

autor

jastrz

Dodano: 2020-05-20 17:27:56
Ten wiersz przeczytano 169 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

sari sari

Ciekawie... bardzo ciekawie ;-)

promienSlonca promienSlonca

Witaj.
Bardzo ciekawa jest ta legenda, podoba się przekaz i
Puenta.
Pozdrawiam.:)

waldi1 waldi1

Musiał być smaczny skoro go zżarły ...

Zakochana w wietrze Zakochana w wietrze

Znam jednego z kotem, oby nie zechciał powtórzyć... a
może niech...Pozdrawiam serdecznie, z uśmiechem...

wolnyduch wolnyduch

P.S gdyby to by mój wiersz, to zdanie -
"Poszła do męża poskarżyć mu, że się
Kiepsko jej wiedzie w tym kocim biznesie."

napisałabym -

poszła do męża,by się mu poskarżyć,
że jej się kiepsko wiedzie w tym kocim biznesie...

wolnyduch wolnyduch

Ciekawy pomysł i wykonanie...
Nie wiem tylko czy dzieci nie przestraszą się bajeczki
o myszach, która króla i królową pożarły.
Dobrego wieczoru życzę.

joannabarbara joannabarbara

pięknie opisana legenda,
szkoda tylko,że tak się skończyła,
pozdrawiam:)

Berenika57 Berenika57

Ot Jareczek spryciarz... tak współczesna legenda też
daje do myślenia. Mała uwaga, Michale - od
przedostatniego Ż "e" uciekło… a może literkę myszy
zjadły? Miłego wieczoru :) B.G.

ANDO ANDO

Świetnie Mistrzu, czyli historia kołem się toczy,
jeśli jest podaż to trzeba wymyślić popyt...w każdym
czasie. Oklaski, oklaski, oklaski

Babcia Tereska Babcia Tereska

A że historia lubi się odrodzić, uważajcie "tłuste
koty",
bo sprytny chłop nadchodzi.
Legendy dają do myślenia.
Pozdrawiam

anna anna

ciekawa wersja legendy.

Bort Bort

No, nie powiem, Jastrzu :-) Bardzo mi się podoba Twoja
wersja legendy o królu Popielu, haha! (oczywista
oczywistość, że to wersja jedyna właściwa! ;-) )

Pozdrawiam serdecznie :-)

dodzio dodzio

cenne i słuszne sugestie czyli u nas bez zmian
pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »