Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Proste plecy

Do pierwszego haustu nici trzymały
naprędce fastrygowane
rozmiękłe skrawki ciała

Nim pierwsza kropla zatańczyła w żołądku
nim krew zaczęła rozdawać komórkom upojenie
kręgosłup zapięty w gorset trzymał formę
prężył się wolny od balastu
można było patrzeć kasjerkom w oczy

------------------------------------------- -

Przed ostatnim gorzkim łykiem
kończącym festiwal sztucznych świateł
pozostawiającym podły posmak pustki
i kłucie otrutych bebechów
na etanolowym morzu zawsze majaczy ląd

Republika ludzi umiejących normalnie
w butelkach kupujących wodę i soki
tam osiedliła się nadzieja
uratowania imienia i resztek wątroby
powód by przestać
powód by się rozprostować
i w psim stylu strząsnąć z siebie truciznę


autor

valanthil

Dodano: 2020-08-04 15:58:14
Ten wiersz przeczytano 562 razy
Oddanych głosów: 36
Rodzaj Wolny Klimat Optymistyczny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (30)

karmarg karmarg

Nietuzinkowo o problemie z którym borykają się
uzależnieni od alkoholu...
pozdrawiam

wibracja wibracja

Świetny opis nałogu.

zielonaDana zielonaDana

Przykry obraz człowieka.
Mocny, dobry wiersz.

Angel Boy Angel Boy

Optymizm powinien być nieodłączną częścią każdego
naszego dnia :) Pozdrawiam serdecznie +++

Babcia Tereska Babcia Tereska

Świetnie napisane, peela trzeba wysłać na odwyk, długa
droga do normalności.

Dobrego wieczorku

kobita kobita

Potrafisz...!!

beano beano

straszna choroba...
ale wiersz znakomity...
pozdrawiam:)

loka loka

Dobry wiersz i temat zawsze na czasie.Pozdrawiam.

Zakochana w wietrze Zakochana w wietrze

Uzależnienie to najtrudniejsza walka ze sobą...Świetny
wiersz...
Pozdrawiam serdecznie...

promienSlonca promienSlonca

Ciekawie o problemie , wstrząsający przekaz.
Bardzo dobry wiersz.
Pozdrawiam.:)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Znakomity wiersz i metafory - jak zawsze.

Tylko nie da się chyba w psim stylu strząsnąć
trucizny... Bo zabite komórki wątroby to jedno, ale
gorsza sprawa - te wymordowane miliony komórek
szarych... Długi proces i straszna walka... Ale ważne
właśnie, żeby walczyć.

Pozdrawiam :-)

@Najka@ @Najka@

W tym morzu to można się tylko utopić,gdy w porę nie
włączy się hamulca...dobra poezja...pozdrawiam
serdecznie.

Pasjans Pasjans

Bardzo dobry, choć w moim odbiorze nieco za gęsty.
Kłaniam się Autorowi :-)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Ląd na etanolowym morzu to fatamorgana.
Udany wiersz.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »