Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Przed podmianą




Wczoraj wszystko było inne...
mroczniejsze w widzeniach,
spłukiwane w deszczu.

Teraz zmierzch spokojny…
po godzinach oddanych
przeznaczeniu
najcieplejszym promieniem
utraconego południa.

Brzeg przymarznięty
do fulgurytowej łzy
- zapierał siłę fali…
gdy stałeś
w dosychającym błękicie
pragnąc,
by ona znowu tak blisko,
jak tamta, gdy wzburzona
sięgała krtani.

Daleko, ponad hukiem,
jaźń zapisała
krzyk niemożliwy klucza,
bo przecież chłód
- dlatego tylko mewy
bieliły się w skrzącej kipieli.

Noc. Już nie ma żaru
w ostatnim papierosie.

Od rana – sam na obcym pokładzie.





* podmiana - wymiana załogi

2/14/21

autor

Alina1948

Dodano: 2021-02-23 10:55:58
Ten wiersz przeczytano 232 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (17)

Alina1948 Alina1948


Świt już dawno doświetlił drzewom korony.
A ja...
Jak przedtem, tak teraz - dziękuję za wszystkie
refleksje, zostawioną pamięć, ciepło.
Szczęśliwego zdrowia, niezatapialnej miłości.

Regiel Regiel

Cała jesteś poezją Alino. Wierszami sięgasz do głębin
serca.
Wirtualnie przytulam.

sisy89 sisy89

Pięknie i melancholijnie o samotności, wiersz
poruszył.
Pozdrawiam serdecznie :)

ikcesok ikcesok

Bardzo ciekawe nawiązania do podmian załogi na
statkach... Teraz bardzo utrudnionych przez wirusa...
Samotność w życiu jak samotny marynarz... Ładnie
napisane.. Pozdrawiam serdecznie

tsmat tsmat

Witaj Alinko ;)

Tak samotnie w chłodnych myślach z tęsknotą kipiąca
łzami.
Czekanie jest ciężarem i potęguje żar i złość. Pewno
nie...
Serdecznie pozdrawiam.
;)

valanthil valanthil

Oj, tu trzeba wracać, chłonąć na spokojnie. Obraz musi
się wyłonić i utrwalić.

jote jote

Ładnie napisane o smutku, przemianie (podmianie).
Ciekawy i zatrzymujący.
Pozdrawiam ciepło:)

waldi1 waldi1

ładny wiersz ...

Mily Mily

Dotykająco!
Pozdrawiam Alinko.

anna anna

Słona ta melancholia.

Immortelle Immortelle

No niestety, wszystko ma swój koniec, może oprócz tej
fali, jeśli pozwolić jej płynąć w dowolnym kierunku.
Niezwykły, słony klimat. Nie odróżnisz morza od łez.

JoViSkA JoViSkA

Bardzo poetycko z przeszywającym smutkiem...pozdrawiam
Alinko

MariuszG MariuszG

Piękna melancholia.
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »