Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

PrzeNikanie*




słońce wytrącone ze snu
wraca
z tamtego świata kalecząc
oczy blaskiem

dziergana z powietrza
bolesność
kłuje i przenika

a ja
chciałabym
ukołysać cię jak fale

zmieniając szorstkość
w miękką bezbrzeż


autor

jazkółka

Dodano: 2020-07-10 18:17:43
Ten wiersz przeczytano 449 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Biały Klimat Ciepły Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (22)

Sotek Sotek

Niestety, miłość nie zawsze przynosi radość i
spełnienie. Często w nim wiele bólu i cierpienia. Tak
to już w tym życiu jest:)
Pozdrawiam.
Marek

beano beano

pozdrawiam z wielkim podziwem dla wiersza...
:)

ewaes ewaes

O jak cieplutko i mięciutko :)
Pozdrawiam

zielonaDana zielonaDana

Słońce wraca? Rozumiem, że dawna wielka miłość.
Ładny wiersz.

ANDO ANDO

Pięknie. Ja tę bezbrzeż widzę jako bezgraniczną
przestrzeń, uspokojenie, łagodność,
delikatność...:):):)

Drzewny Drzewny

Ładnie i pięknie. Podoba się.

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

a ja pierwszy raz odkryłem to słowo i bardzo mi się
podoba.

krzychno krzychno

Witaj Moniś:)

przyznam że bajecznie się czyta.Co do "bezbrzeż" już
miałem kiedyś okazję spotkać się z tym słowem:)

Pozdrawiam serdecznie:)

kaczor 100 kaczor 100

Ładnie i metaforycznie.
Pozdrawiam serdecznie :)

Iris& Iris&

Cudowne wersy...
Miłego wieczoru:)

anna anna

piękna puenta.

Mily Mily

Pięknie wyrażone pragnienie!
Pozdrawiam Moniu :)

krzemanka krzemanka

Subtelnie. W moim odbiorze, to spora porcja ciepła
podana wierszem dla kogoś cierpiącego. Pozdrawiam
autorkę:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »