Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Rekord ciepła

Małe miasto, skromny dworzec.
Sierpnia załom, schyłek dnia.
Powietrze stygnie, chłodne powiewy.
Chłopak pielęgnuje resztki ciepła,
ale bezduszny megafon podyktował wyrok –
– osobowy do Opola, planowo.
Odsunąć się od szyn,
pomału godzić się z brakiem głosu
dziewczyny nasycającej kolory.

Te kilka godzin pełnego słońca
wpuściło tlen w sny,
ale jak mara poprzednia chwila,
bo błogosławiona ta,
w której ona teraźniejszością.

Peron ucichł.
Po żyłach przebiegła tęsknota.
Krok po kroku do wyjścia,
nogi sztywne, kamienne.
Przetrzymać nim kiedyś zobaczę,
zmieni się w teraz cię widzę.

autor

valanthil

Dodano: 2019-08-28 16:53:05
Ten wiersz przeczytano 394 razy
Oddanych głosów: 20
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (19)

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Taki to urok miłości,
która na co dzień nie gości.

Fajny wiersz. Pozdrawiam. Miłego dnia :)

echinacea echinacea

Rekord padł, wiersz bardzo ładny:) Pozdrawiam:)

Twoje oczy Twoje oczy

Gorąco:)to prawda:) a u Ciebie nawet podwójnie:)

blondynka8 blondynka8

Gorąca ta miłość, z tęsknotą w tle, ładny wiersz,
pozdrawiam-:)

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

A czy powiedziała mu:-Dziękuję, że kochasz mnie dość
mocno, by pozwolić mi odejść. ?
Rozstania i powroty wpisane są w scenariusz życia :)

Pozdrawiam , plusika zostawiam :)

Ignotus Ignotus

bilet do Poezji

Sonata.a Sonata.a

A może to była ta sama para. Ładnie to napisałeś .

Zosiak Zosiak

"I tak się trudno rozstać..."
Dobre pisanie, jak zwykle.
Pozdrawiam.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Melancholia, chyba jeszcze nie czarna ;-) Rozłąki
bywają przygnębiające; czasem są potrzebne.
Pozdrawiam.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Pożegnania są smutne
a powitania gorące
te dworcowe perony, gdyby potrafiły mówić niejedną
ciekawą historię opowiedziały.
pozdrawiam:)

anna anna

Rozstania są trudne. Zaczyna się tęsknota.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Żarzące się sny rozkwitają płomieniem, gdy nasyci się
je dawką świeżego tlenu.
Gdyby budynki dworcowe umiały mówić, opowiedziałyby o
czułych pożegnaniach, o gorących powitaniach. Ale i o
wydarzeniach historycznych, jak na przykład
wysiedlenie Żydów za czasów PRL-u.
Pozdrawiam.

anula-2 anula-2

Nasyciła - odjechała
uśmiechnięta, ruda - mała.

Pozdrawiam Krzysztofie, mógłbyś być szyfrantem Enigmy.

@Najka@ @Najka@

Ach te rozstania...do następnego myślenie...miłego
dnia.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »