Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Romans

W czasach kryzysu pewien Marian
nawiązał romans w mięsnym sklepie;
uczynił to z wyrachowania,
by się rodzinie żyło lepiej.

Gdy na jaw wyszła sprawa tarła,
żona wydrapać chciała oczy.
- Przepraszam, ale mięso żarłaś
(taką ripostą ją zaskoczył).

Uczynił z siebie bohatera
metodą starą i sprawdzoną;
wszystkim wiadomo nie od teraz
- atak najlepszą jest obroną.

autor

krzemanka

Dodano: 2013-04-12 09:10:32
Ten wiersz przeczytano 7360 razy
Oddanych głosów: 91
Rodzaj Satyra Klimat Wesoły Tematyka Jedzenie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (99)

Bella Jagódka Bella Jagódka

Wraz z tym wierszykiem wróciły wspomnienia z czasów
kolejek za wszystkim: produktów "wystanych",
"wykombinowanych", "załatwionych". Z ogromnym
uśmiechem za Twój temat i wierszyk. Buziaki.

kaczor 100 kaczor 100

Zgadzam się z autorką w stu procentach.
Pozdrawiam serdecznie :)

Ignotus Ignotus

z powodu braku braków - deficyt tłumaczeń, w kółko
kryzys

Byłam i jestem Byłam i jestem

Z żartem, ale jakie prawdziwe :) super, pozdrawiam :)

Jan Bedzisz Jan Bedzisz

krótko z morałem. Pozdrawiam.

Motylka Motylka

Super! Lubię takie wiersze z nutką dowcipu, ironi. A
przy okazji bardzo dziękuję za drobne korekty.Bardzo
pomocne

Motylka Motylka

Super! Lubię takie wiersze z nutką dowcipu, ironi. A
przy okazji bardzo dziękuję za drobne korekty.Bardzo
pomocne

jozalka jozalka

oj jadłam mój ty bohaterze
dieta od teraz- znów na serze

krzychno krzychno

Witaj Aniu:)

Widać,że facet był kumaty:)
Muszę sobie poczytać Twoje utworki gdy mnie tu jeszcze
nie było:)

Pozdrawiam serdecznie:)

jastrz jastrz

Żon Mariana się zemściła
(Także na sposób kryzysowy)
Rogi mężowi przyprawiła
Z pompiarzem z stacji benzynowej...

Kalina66 Kalina66

Przyjemne z pożytecznym:)) Dobre. Pozdrawiam:) Kali

Angel Boy Angel Boy

Wesoła satyra a do tego ile prawdy w sobie nosi :D
Świetny wiersz :) Pozdrawiam serdecznie +++

Tadek Lipkowski Tadek Lipkowski

Zgadzam się. Jestem mięsożerny, więc i ja bym w taki
romans wdał. Ale w stanie wojennym nic mi się nie
udało kupować więcej niż to, co było na kartce:(

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »