Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Rozstanie

Ach, do widzenia, żegnaj kochanie
Tu pozostanie szklanka i but
Majtki zwinięte, placek zakalec
Dziura w podłodze – ma analiza
Ma analiza i wieczny głód

Jak certyfikat naszej miłości
Leży na zlewie zbłąkany włos
Zjadłem go dzisiaj, czując Cię w sobie
Twą kość i wargę kładąc na stos

Mijają sobie powoli lata
Gdy zegar tyka, słyszę Twój głos
Starczo-chrapliwy coś mi wytyka
Niecne uwagi kładąc pod nos

Ciało rozszarpią kruki i wrony
Gdy brak pieniędzy na cenny żart
Więc do widzenia, moje kochanie
Golę się rano, gładząc swa twarz

Kiedyś pokażę, kiedyś zwyciężę
Z mych ust popłynie najsłodszy miód
Lecz nie czekałaś na me sukcesy
Dlatego siedzę, wąchając but

W telewizorze starzec darmozjad
Śmieje się, dzieci tnąc piłą wpół
Strzelam kanały, te same twarze
Oskarżycielsko rwą głowy kur

Pociągi milczą. Milczą słuchawki
Tęsknię za seksem, którego brak
Szklane popiersie, stojąc na stole
Pyta się okiem: dlaczego tak?

Czemu tak właśnie dzisiaj być musi
Pyta się kot mój, chomik i pies
Obcinam ogon jednym i drugim
Aby nie uciąć co cenne jest

W lodówce zimno. Choć cielęcina
Z jogurtem z rana kłóci się wciąż
Widzisz co stało się, Ukochana
Odeszły nogi, pozostał mąż

W głowie komputer analizuje
Skleja wypowiedź i zęby psa
Lecz Ty, niedolo, z sufitu patrzysz
Grozisz mi dłonią, co sens swój ma

Nie dam się nigdy jednym i drugim
Co chcą umoczyć wargi we krwi
Cierń w boku stary znów się odzywa
Cierń, który dawno już w boku tkwi

Chleb zjadam swój i ziemniaki
Polewam sosem smutny swój los
Zimna herbata, gaśnie papieros
Za oknem bloki, jak niemy cios

Pije i myślę – dalekie pola
Gdzie za trawami kochałaś mnie
Gną się w ukłonach spróchniałe drzewa
A trumny ze mnie znów śmieją się

Obciąłbym ręce, obciąłbym stopy
Patrzył, jak wewnątrz ściele się rak
Lecz analizy moje wnikliwe
Sprawiły, że znów odwagi brak

Ach, do widzenia, żegnaj kochanie
Tu pozostanie szklanka i but
Majtki zwinięte, placek zakalec
Dziura w podłodze – ma analiza
Ma analiza i wieczny głód

autor

Neuron

Dodano: 2007-01-21 01:06:48
Ten wiersz przeczytano 225 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »