Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

W samoobronie

Nie mam już siły do pożegnań,
albowiem każda nowa strata,
duszy, co zdała się pokrewna,
większym ciężarem mnie przygniata.

Ażeby smutek nie przytłoczył,
muszę postąpić machinalnie:
Skończyć pisanie tych wypocin,
no i opuścić poczekalnię.

autor

krzemanka

Dodano: 2018-10-01 12:55:06
Ten wiersz przeczytano 693 razy
Oddanych głosów: 36
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (61)

AMOR1988 AMOR1988

Życiowa refleksja, pozdrawiam :)

MariuszG MariuszG

Nawet o tym nie myśl Krzemanko.
Miłego wieczoru :)

waldi1 waldi1

Witam moje serce ...

krzemanka krzemanka

:)) Miłego dnia GabiC.

GabiC GabiC

Refleksyjnie "W samoobronie".
Bądź, Krzemanko, bądź,
nigdzie nie odchodź stąd!
Miłego dnia życzę:)))

krzemanka krzemanka

Dzięki mily za wsparcie:)
Miłej środy:)

mily mily

Mam podobnie :)
Pozdrawiam :)

krzemanka krzemanka

Dziękuję nowym gościom za opinie.
Pozwalam Marto - skopiuj, jeśli chcesz:)
Miłej środy:)

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

skopiuję dwa ostatnie wersy, Krzemanko, pozwolisz ?? E
tam, pod całym wierszem podpisuję się dziesiącioma
palcami - odbioru oczywiście, wszystko jest Twoje!

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Wize wie linie wiersza: jedną - z ludzkim dramatem
(klimat refleksyjny) i to jest pewnie nurt głowny
wiersza- a drug linia -nieco wutoroniczna , choć być
może to nieporozuminie. Przyczyny odejścia z Beja
(poza odejsciem) są rożne...
Pozdrawiam serecznie:)

krzemanka krzemanka

Dziękuję wszystkim, którzy tu zajrzeli i skomentowali
wiersz. Dobranoc:)

Ankhnike Ankhnike

Opuść poczekalnię i wejdź na salony a nie wyjdź na
zewnątrz. Zostań i pisz co w duszy Ci szepcze; są
tacy, którzy takie szepty lubią czytać najbardziej;
pozdrawiam serdecznie.

Czarek Płatak Czarek Płatak

Haa! Dobrze, że nie powstał poemat. Zważywszy na
polską służbę zdrowia :)

Adelaa Adelaa

Na początku wstawiamy nasze utwory co dziennie, nie
mogąc doczekać się dnia następnego i komentarzy, potem
rzadziej, ale nawiązują się sympatie - a potem, potem
dowiadujemy się, że nie poznamy już nowego utworu bo
ten ktoś z przyczyn od niego niezależnych nie może
tego uczynić. Gdy nie może to trudno ale gdy już nie
chce - nawet rzadko - to robi się szczególnie przykro.
Weź sobie do serca moje słowa i bądź - po prostu BĄDŹ

krzemanka krzemanka

Sławomirze: jesteś miły, z tą troską o moje siły:))
Pozdrawiam:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »